Związki zawodowe w Niemczech

Uzwiązkowienie w Niemczech wynosi ponad 20 proc. Według danych Komisji Europejskiej, w 2005 roku do związków zawodowych należało 22 proc. pracowników niemieckich. Od 2000 roku uzwiązkowienie w Niemczech zmniejszyło się o 3 proc. ze względu na spadek zatrudnienia w zakładach produkcyjnych i w sektorze publicznym. Obecnie około 70 proc. Niemców zatrudnionych jest w usługach, co wcale nie oznacza ograniczenia znaczenia organizacji związkowych.

Zdaniem Krzysztofa Getki z Fundacji im. Friedricha Eberta niemiecki ruch związkowy jest nadal silny i wpływowy. Dzięki przyjętej kilka lat temu strategii „Zmiana trendu” w dużej mierze udało się związkowym centralom powstrzymać tendencję spadkową. - Z roku na rok spadek jest wyraźnie mniejszy. To efekt świadomych działań podejmowanych przez związkowców, takich jak kampanie wizerunkowe, wyjście z konkretnymi ofertami do ludzi, szczególnie młodych pracowników, prowadzenie kampanii informacyjnych wśród studentów i uczniów szkół zawodowych - mówi Krzysztof Getka. Podkreśla, że od Niemców możemy się wiele nauczyć, co nie oznacza, że nie mają oni podobnych problemów. Największe z nich to globalizacja, ucieczka części pracodawców od układów zbiorowych, przenoszenie produkcji na Wschód, czy praca na czarno.

Trzy federacje związkowe
W Niemczech działają trzy duże federacje związkowe: Konfederacja Niemieckich Związków Zawodowych (Deutscher Gewerkschaftsbund, DGB), Niemieckie Zrzeszenie Urzędników i Unia Taryfowa (Deutscher Beamtenbund DBB) oraz Chrześcijańska Konfederacja Związków Zawodowych (Christlicher Gewerkschaftsbund Deutschlands).

Ponad 80 proc. wszystkich członków związku należy do Konfederacji Niemieckich Związków Zawodowych DGB, która pod koniec 2010 roku skupiała 6 193 252 pracowników. Największym związkiem zawodowym zrzeszonym w DGB jest IG Metall, który pod koniec 2010 roku liczył 2 239 588 pracowników. Drugi co do wielkości w DGB jest Vereinte Dienstleistungsgewerkschaft (ver.di) zrzeszający 2 094 455 członków. Natomiast Niemieckie Zrzeszenie Urzędników i Unia Taryfowa jest federacją 39 związków i zrzeszeń zawodowych, reprezentujących głównie urzędników niemieckiej służby cywilnej i pracowników administracji publicznej z siedzibą w Berlinie. W 2008 centrala ta liczyła 1.280.802 członków. Chrześcijańska Konfederacja Związków Zawodowych w Niemczech (Christlicher Gewerkschaftsbund Deutschlands, CGB) skupia 16 organizacji związkowych i w 2008 roku zrzeszała 278.412 pracowników.

Część związków zawodowych uczestniczących w negocjacjach zbiorowych nie jest powiązanych z żadną z trzech największych central związkowych. W 2008 roku pozostałe organizacje związkowe zrzeszały 270.000 osób.

Najważniejsze są układy zbiorowe pracy
Jak podkreśla Jan Peter van den Toren w publikacji „Społeczna Gospodarka Rynkowa a Uzwiązkowienie - międzynarodowa analiza porównawcza” w zestawieniu z innymi krajami Europy Północnej Niemcy mają najmniej scentralizowany system konsultacji. Rząd niemiecki nie jest zaangażowany w ustalanie płac. Zjawisko to nosi nazwę Tarifautonomie i oznacza prawną gwarancję dla negocjacji wolnych od interwencji rządu. Nawet rządowe wezwanie do umiarkowania w tej mierze jest postrzegane jako zachwianie autonomią negocjacji. - Dlatego w niemieckim ruchu związkowym siła należy nie tyle do największej organizacji DGB, ale raczej do największego związku afiliowanego przy federacji, IG Metall. Negocjacje toczone w przemyśle metalowym nadają ton negocjacjom toczącym się w innych branżach - zaznacza Toren.

Agnieszka Konieczny