Zakończył się XXIX Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność

Przyjęciem uchwały programowej wyznaczającej strategiczne cele związku na najbliższe lata zakończył się XXIX Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność w Częstochowie. Podczas obrad KZD wybrano przewodniczącego związku, którym ponownie został Piotr Duda oraz skład Komisji Krajowej. 
 
Jednym z filarów uchwały programowej przyjętej przez delegatów podczas drugiego dnia obrad w w Częstochowie jest wzmocnienie roli zakładowych i ponadzakładowych układów zbiorowych pracy poprzez odpowiednie zmiany w prawie. Solidarność będzie też dążyć do zmiany ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, m.in. w aspekcie zwiększenia znaczenia mediacji oraz przyznania prawa do strajku pracownikom zatrudnionym w organach władzy rządowej i samorządowej czy w sądach i prokuraturze. 
 
Celem związku na najbliższe lata będzie też m.in. rozszerzenie prawa do przechodzenia na  emeryturę pomostową przez pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnych. W obecnym stanie prawnym możliwości skorzystania z wcześniejszej emerytury są pozbawieni pracownicy, którzy rozpoczęli pracę po 1 stycznia 1999 roku. Solidarność w rozpoczynającej się kadencji będzie również kontynuować działania na rzecz wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej. Wynagrodzenia w „budżetówce” były zamrożone od 2010 roku. Dopiero w tym roku dzięki działaniom Solidarności wskaźnik waloryzacji płac w budżetówce wzrósł o 2,3 proc.
 
NSZZ Solidarność będzie również w dalszym ciągu prowadził działania na rzecz ograniczenia „umów śmieciowych”. W uchwale programowej przyjętej przez delegatów w Częstochowie zapisano szereg postulowanych rozwiązań legislacyjnych w tym zakresie. Wśród nich znalazła się m.in. propozycja zwiększenia kontroli nad działalnością agencji pracy tymczasowej czy wprowadzenie obowiązkowej składki emerytalno-rentowej w przypadku umowy zlecenia od całości wynagrodzenia.
 
W piątek 26 października delegacji zajęli się również projektami zmian w Statucie NSZZ Solidarność. KZD uchwaliło wydłużenie kadencji władz Solidarności na wszystkich szczeblach z 4 do 5 lat. Delegaci odrzucili jednak zmiany dotyczące wewnętrznej reformy NSZZ Solidarność. Miały one polegać m.in. na ograniczeniu możliwości zasiadania we władzach krajowych, regionalnych i branżowych struktur związku do dwóch kadencji oraz ustanowieniu instytucji sądu koleżeńskiego na szczeblu regionalnym i krajowym.
 
Podczas drugiego dnia obrad KZD odbyło się również pierwsze posiedzenie nowo wybranej Komisji Krajowej odbyło się w przerwie obrad Krajowego Zjazdu Delegatów w Częstochowie 26 października. W skład prezydium KK zostali ponownie wybrani  Bogdan Biś, Jerzy Jaworski Tadeusz Majchrowicz i Bogdan Kubiak, Ewa Zydorek oraz Henryk Nakonieczny.   
 
Członkowie Komisji Krajowej na rozpoczynającą się kadencję zostali wybrani przez delegatów KZD późnym wieczorem 25 października. Z Regionu Śląsko-Dąbrowskiego do Komisji Krajowej obok Piotra Dudy weszli bez procedury wyborczej  Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu-Regionu oraz szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki Jarosław Grzesik i przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków Handlu i Ubezpieczeń Alfred Bujara. W wyborach członków Komisji Krajowej delegaci obdarzyli zaufaniem również następujących przedstawicieli śląsko-dąbrowskiej Solidarności: Bogdana Bisia, Artura Braszkiewicza, Jerzego Goińskiego, Henryka Grymela, Bogusława Hutka, Sławomira Kozłowskiego, Henryka Nakoniecznego, Piotra Nowaka, Edytę Odyjas i Waldemara Sopatę.
 
Komentarz Dominika Kolorza, przewodniczącego śląsko-dąbrowskiej Solidarności
po zakończeniu XXIX KZD NSZZ Solidarność:

Cieszymy się, że Krajowy Zjazd Delegatów ponownie powierzył funkcję przewodniczącego Komisji Krajowej Piotrowi Dudzie wywodzącemu się z naszego regionu, ze śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Pozytywnie oceniam również fakt, że udało nam się wprowadzić trochę nowych, młodszych ludzi do Komisji Krajowej. Uchwałę programową też oceniam jako dobrą. Warto tu wskazać, że jednymi z najważniejszych elementów tej uchwały są zapisy dotyczące emerytur pomostowych, kształtowania płac w budżetówce czy upowszechniania układów zbiorowych.
 
Niestety, jeśli chodzi o zmiany w statucie to my, jako delegaci śląsko-dąbrowskiej Solidarności i nie tylko, bo trochę ludzi z innych regionów też za proponowanymi przez nas rozwiązaniami głosowało, jesteśmy rozczarowani. Delegaci pokazali wolę braku zmian, a wola braku zmian może dla związku źle się skończyć. Ujmując rzecz obrazowo i dosadnie - przypominam, że powstały blisko 40 lat temu i wciąż obowiązujący statut naszego związku był wzorowany na statucie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Przez brak decyzji w sprawie zmian w tym dokumencie dryfujemy tak, jak dryfowała PZPR.  A jak się to skończyło, większość dobrze pamięta. Padło słynne: „Sztandar wyprowadzić”. My, w Regionie Śląsko-Dąbrowskim mamy pełną świadomość powagi sytuacji i mimo tej decyzji KZD będziemy nadal usilnie pracować, żeby związek zmieniać. Chcemy pokazać, że związek można i trzeba reformować, można i trzeba zmienić tak, aby odpowiadał potrzebom młodych ludzi i mógł na powrót się rozwijać i żyć, a nie przekształcać się w skamielinę.
 
łk,ny