Koniec protestu pracowników Huty Pokój

W sobotę 7 grudnia pracownicy Huty Pokój zakończyli prowadzony od wtorku protest głodowy w siedzibie Węglokoksu. W nocy z piątku na sobotę udało się wypracować porozumienie spełniające postulaty związków zawodowych.
 
- Uzyskaliśmy gwarancje utrzymania produkcji i dostawy wsadu do czasu przejęcia przez Węglokoks aktywów Huty Pokój. Ma to nastąpić do końca lutego przyszłego roku. To oznacza, że będziemy mogli spokojnie pracować i realizować zamówienia bez strachu, że nie będzie pieniędzy na wypłaty – powiedział po zakończeniu protestu Joachim Kuchta, przewodniczący "Solidarności" w Hucie Pokój. Podkreślił, że porozumienie zostało zawarte w obecności dyrektor departamentu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. 
 
Akcja protestacyjna w siedzibie Węglokoksu, większościowego udziałowca Huty Pokój trwała od 3 grudnia. Najpierw prowadziło go 8, a następnie 10 osób. W proteście uczestniczyli przedstawiciele NSZZ „Solidarność” i WZZ „Sierpień’80”. W pierwszym dniu dwóch protestujących rozpoczęło głodówkę. Każdego następnego dnia do tej formy protestu przystępowały kolejne dwie osoby. 
 
W piątek 6 grudnia po południu przed bramą Huty Pokój odbył się wiec protestacyjny, w którym uczestniczyli pracownicy pierwszej zmiany oraz część pracujących na drugiej zmianie, w sumie około 200 osób. 
 
Huta Pokój i związane z nią spółki są winne Węglokoksowi blisko 180 mln zł, zaś kolejne ok. 50 mln zł to dług wobec banków. 19 września zostało zawarte porozumienie między hutą, Węglokoksem i stroną społeczną, zakładające m.in. przekształcenia wewnętrzne i częściowe oddłużenie przedsiębiorstwa wobec Węglokoksu. Realizacja porozumienia ma zapewnić zadłużonej hucie ciągłość produkcji i uratować miejsca pracy. Gwarancje uzyskane przez związkowców protestujących w siedzibie Węglokoksu stanowią aneks do wrześniowego porozumienia.
 
łk