Wygrana sprawa w Best Poland

23 listopada Okręgowy Sąd Pracy w Gliwicach utrzymał w mocy wyrok Sądu Pracy pierwszej instancji nakazujący spółce Best Poland w Zabrzu wypłacenie 9 pracownikom wyrównania do ekwiwalentu za pranie odzieży roboczej za 3 lata wstecz.  Jak przewidują związkowcy z zakładowej Solidarności, w tej sytuacji korzystne wyroki w tej sprawie powinny zapaść również dla innych pracowników spółki.
 
– Wyrok ludzie przyjęli z dużym zadowoleniem. Czekali na to prawie dwa lata. Najważniejsze, że sąd uznał ich roszczenia za zasadne. Stwierdził, że wypłacany im do tej pory ekwiwalent, zaledwie po 10 zł na miesiąc, był obliczany nieprawidłowo. Teraz każdemu z nich pracodawca będzie musiał wypłacić od 300 do 500 zł na rękę – podkreśla Dariusz Stasiuk, przewodniczący Solidarności w Best Poland. 
 
W sprawie nieprawidłowości w obliczaniu ekwiwalentu za pranie odzieży roboczej Solidarność od kilku lat interweniowała u pracodawcy. Związkowcy wskazywali m.in., że jest on nieadekwatny do kosztów ponoszonych przez pracowników. Argumentowali też, że w spółce Electrolux Poland w Siewierzu, która ma tego samego właściciela co Best Poland, ekwiwalent za pranie ubrań roboczych wynosi 60 zł miesięcznie. Zarząd oferował podwyższenie jego stawki tylko do 12 zł na rękę.
 
W tej sytuacji związkowcy przekonali kilkudziesięciu pracowników, spośród 300-osobowej załogi do złożenia indywidualnych pozwów w sądzie pracy. Zapewnili im pomoc prawną. W sądzie reprezentował ich związkowy prawnik Michał Szczygieł. Jednak w maju, po pierwszym pozytywnym dla 9 pracowników wyroku Sądu Pracy w Zabrzu, spółka Best Poland odwołała się od tego werdyktu. – W oczekiwaniu na wyrok Sądu Okręgowego zawiesiliśmy pozwy pozostałych pracowników. Teraz zapadł wyrok prawomocny. Chociaż w Polsce prawo precedensowe nie jest stosowane, to na podstawie tego werdyktu przewidujemy, że wygranie pozostałych spraw to formalność – zaznacza mecenas Michał Szczygieł.
 
Spółka Best Poland produkuje okapy kuchenne.
 
bea
źródło foto:pixabay.com/CC0