Umarł i zmartwychwstał, żebyśmy my mogli żyć

Wielkanoc jest dla chrześcijan najważniejszym świętem, obchodzonym na pamiątkę zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Pokonanie śmierci i nadzieja na życie wieczne, to fundamenty, na których opiera się cała wiara.
 
– Wszystko, co Chrystus zrobił, było zorientowane na zmartwychwstanie. Narodził się, żeby umrzeć, umarł, żeby zmartwychwstać, a zmartwychwstał, żebyśmy wszyscy mogli żyć wiecznie. Swoją śmiercią odkupił nasze grzechy – mówi ks. dr hab. Roman Buchta, adiunkt na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. 
 
Stary i Nowy Testament
Jednym z symboli Wielkanocy jest baranek z czerwoną chorągwią, co stanowi odniesienie zarówno do Starego, jak i Nowego Testamentu. Baranek nawiązuje do ofiary złożonej przez Chrystusa na krzyżu oraz do wieczerzy paschalnej, czyli najważniejszego święta żydowskiego, które obchodzono na pamiątkę wyzwolenia narodu wybranego z niewoli egipskiej. W noc Paschy w Egipcie Izraelici zabili baranka, a jego krwią naznaczyli drzwi swoich domów, by Anioł Niszczyciel mógł je ominąć. Krew baranka uratowała im życie. – Tę symbolikę mamy przełożoną na Nowy Testament. Chrystus umiera w czasie Świąt Paschy, czyli dokładnie wtedy, kiedy Żydzi składali ofiarę z baranków – dodaje ks. Buchta. Podkreśla, że baranek symbolizuje ofiarę złożoną przez Chrystusa za grzechy całego świata. Z kolei czerwona chorągiew nawiązuje do zwycięstwa odniesionego przez niego nad wrogami, czyli śmiercią, piekłem i szatanem. To równocześnie wyraz chwały, którą Chrystus otrzymał od Ojca. Taka chorągiew znajduje się również na obrazach i figurach Jezusa Zmartwychwstałego i ma chrześcijanom wskazywać drogę. – Jak za chorągwią szły oddziały wojska, tak Chrystus zmartwychwstały ma chorągiew, którą wskazuje Ludowi drogę do Ojca – mówi kapłan.
 
Wielki Tydzień
Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego poprzedza Wielki Tydzień, podczas którego Kościół katolicki wspomina najważniejsze wydarzenia związane z wiarą chrześcijańską. Wielki Tydzień rozpoczyna Niedziela Palmowa, nawiązująca do wjazdu Jezusa do Jerozolimy. Chrystusa witał wiwatujący tłum, a na pamiątkę tego wydarzenia wierni przynoszą do kościołów palmy.
 
Każdy dzień Wielkiego Tygodnia ma swoją symbolikę, ale najważniejsze jest Triduum Paschalne, trwające od czwartkowego do niedzielnego wieczora. Wielki Czwartek to pamiątka ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa. Z kolei Wielki Piątek jest dniem męki i śmierci Jezusa. Wierni biorą udział w drogach krzyżowych, adoracjach krzyża i czuwaniu przy grobie Chrystusa. Zgodnie z żydowskim sposobem liczenia czasu, Wielkanoc rozpoczyna się w sobotę po zachodzie słońca, uroczystą liturgią Wigilii Paschalnej i trwa do nieszporów w niedzielę. Początek uroczystości stanowi Liturgia Światła. W kościele gaszone są światła, a na zewnątrz rozpalane jest ognisko. Następnie kapłan święci ogień, od którego zapala świecę paschalną, symbolizującą Chrystusa. Jednym z elementów Wielkiej Soboty jest także uroczyste odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. 
 
Procesja rezurekcyjna
Wieczorna Liturgia Wigilii Paschalnej kończy się uroczystą procesją rezurekcyjną. Jak wyjaśnia ks. Buchta, w czasach zaborów zabroniono organizowania procesji rezurekcyjnych w nocy, dlatego wówczas zostały przeniesione na niedzielny poranek. Na przedzie procesji znajdują się: paschał, figura Jezusa Zmartwychwstałego oraz krzyż z czerwoną stułą, przypominającą, że Chrystus jest najwyższym kapłanem, który złożył ofiarę z samego siebie. Procesja ma uroczystą oprawę, towarzyszą jej dzwony i radosne pieśni. Po procesji wierni rozchodzą się do swoich domów, by ze swoimi bliskimi świętować zmartwychwstanie Chrystusa.

Agnieszka Konieczny
źródło foto: flickr.com/Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/Joanna Adamik/PD