Trzeba naprawić krzywdę wyrządzoną emerytom

Solidarność w spółce Tauron Wydobycie żąda przywrócenia deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. Jak tłumaczą związkowcy, pracownicy spółki, którzy w zeszłym roku przeszli na emerytury, nie otrzymali 10-tysięcznej rekompensaty za utracony węgiel. – Ci ludzie zostali zwyczajnie oszukani – mówi Waldemar Sopata, przewodniczący Solidarności w Tauron Wydobycie.

2 stycznia Solidarność w Tauron Wydobycie przekazała zarządowi spółki w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych żądanie przywrócenia zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dotyczących deputatu węglowego dla emerytów i rencistów.

W październiku ubiegłego roku związki zawodowe działające w Tauron Wydobycie uzgodniły z zarządem spółki protokół dodatkowy do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, godząc się na rezygnację z deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. Był to warunek konieczny dla umożliwienia skorzystania z jednorazowej rekompensaty za utracony węgiel wynoszącej 10 tys. zł. Prace nad ustawą dotyczącą tego świadczenia trwały wówczas w parlamencie. – Zgodziliśmy się na bardzo daleko idący kompromis. Wielokrotnie zapewniano nas, że świadczenie dostaną wszyscy, którzy mieli prawo do deputatu i utracili je przed wejściem w życie ustawy. Tak się jednak nie stało i trzeba powiedzieć wprost, że emeryci z Tauron Wydobycie zostali oszukani – zaznacza Waldemar Sopata.

Po wejściu w życie ustawy okazało się, że pracownicy spółki, którzy przeszli na emeryturę w ubiegłym roku i nie otrzymali już deputatu węglowego, zgodnie z protokołem dodatkowym do ZUZP, nie dostali też 10-tysięcznej rekompensaty. Chodzi o grupę ok. 250 osób. – Podczas prac nad ustawą zapewniano nas, że warunkiem włączenia naszej spółki do jej zapisów, jest zmiana układu zbiorowego. Wyraziliśmy zgodę na ten krok. W ubiegłym roku deputaty nie były już wypłacane w związku z finalizowaniem prac nad ustawą. Ostatecznie ustawa została zinterpretowana w taki sposób, że ludzie nie dostali ani bezpłatnego węgla, ani rekompensaty – tłumaczy przewodniczący.

W wystąpieniu do zarządu Tauron Wydobycie Solidarność domaga się przywrócenia w ZUZP pierwotnych zapisów dotyczących emeryckiego węgla wraz z wypłatą zaległego świadczenia, którego emeryci nie otrzymali w ubiegłym roku. – Chciałbym wierzyć, że zaistniała sytuacja jest niedopatrzeniem twórców ustawy, a nie celowym działaniem. Nie zmienia to jednak faktu, że ta ustawa, która miała naprawić krzywdę wyrządzoną górniczym emerytom przez poprzednią ekipę rządzącą, stworzyła kolejną grupę pokrzywdzonych i nie wyeliminowała niesprawiedliwości oraz nierównego traktowania emerytów wobec prawa – podkreśla Waldemar Sopata.

Łukasz Karczmarzyk