Tak długich weekendów już więcej w tym roku nie będzie

Przyzwyczajeni do rytmu pięciodniowego tygodnia pracy i dwóch wolnych dni w weekend, mogą już czuć się zmęczeni tym rollercoasterem dni wolnych i roboczych.  Choć pewnie część jest zadowolona z okazji, jaką była możliwość skorzystania z dwóch tygodni nieprzerwanego wolnego kosztem wzięcia tylko pięciu, bądź sześciu dni urlopu. W 2020 roku tak długich weekendów nie będzie.
 
Rok 2020 jest rokiem przestępnym i liczy 366 dni. Raz na cztery lata luty jest o jeden dzień dłuższy. W tym roku 29 lutego przypada w sobotę.  W sumie w 2020 roku mamy 253 dni robocze i 113 dni wolnych. Z 13 świąt ustawowo wolnych od pracy, siedem przypada w dni powszednie od poniedziałku do piątku, a sześć w weekendy. Za święto przypadające w sobotę, zgodnie z zapisami Kodeksu pracy pracownikowi należy się dzień wolny, który wyznacza pracodawca. W kalendarzu na 2020 rok są dwie takie daty. To Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia i drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia 26 grudnia.
 
Miłośników mocno przedłużonych, trwających tydzień weekendów tegoroczny kalendarz nie rozpieszcza.  Np. 1 maja to piątek, a 3 maja to niedziela. Święto Bożego Ciała przypada 11 czerwca, więc jeden dzień urlopu w piątek 12 czerwca, pozwoli na w sumie czterodniowy wypoczynek, ale to w zasadzie wszystko. Dzień Niepodległości przypada w środku tygodnia, ale listopad nie jest miesiącem, w którym łaknęlibyśmy przedłużonych weekendów. Czyli, podsumowując, po ostatnich trwających dwa tygodnie świętach, dopiero za rok okazja na dłuższy wypoczynek bez konieczności pozbywania się jakże cennych dni urlopu. I to też bez szału, bo Boże Narodzenie w 2020 roku wypada w piątek, a drugi dzień świąt to już weekend.
 
ny