Szansą spółka pracownicza

Powstanie spółki pracowniczej jest szansą na uratowanie przynajmniej części miejsc pracy – uważają związkowcy ze spółki Newag S.A. Centrum Kompetencji Pojazdów Szynowych w Gliwicach.

Kłopoty gliwickiego Centrum związane są z reorganizacją firmy prowadzoną przez zarząd Newagu. Produkcja nowoczesnych lokomotyw Dragon i Griffn została przeniesiona do zakładu spółki w Nowym Sączu. 28 lipca w gliwickim Centrum rozpoczęły się zwolnienia grupowe. Wypowiedzenia otrzymało już ok. 280 pracowników spośród 350-osobowej załogi.

O planach restrukturyzacji zarząd Newagu powiadomił stronę związkową na początku maja, ale z przekazanych wówczas informacji wynikało, że w gliwickim Centrum w dalszym ciągu prowadzone będą naprawy taboru kolejowego. Jednak w ocenie związkowców zarząd spółki nie wywiązuje się z tej zapowiedzi, nie bierze udziału w przetargach na naprawy lokomotyw i podzespołów do lokomotyw. W konsekwencji Centrum traci klientów, co może oznaczać, że w przyszłym roku zostanie zlikwidowane. – Realizacja obecnego kontraktu zakończona zostanie w lutym 2017 roku. Do jego wykonania potrzeba około 100 osób – mówi Zbigniew Wnuk, wiceprzewodniczący zakładowej Solidarności.

W ocenie związkowców jedyną szansą na uratowanie przynajmniej części miejsc pracy jest utworzenie spółki pracowniczej. We wrześniu przedstawiciele Solidarności i NSZZ Pracowników Newag w Gliwicach przekazali zarządowi spółki stosowne dokumenty oraz biznesplan. – Czekamy na konstruktywną odpowiedź ze strony pracodawcy – dodaje Zbigniew Wnuk.

Jak informuje Bogusław Feliksik z Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Newag w Gliwicach przygotowany przez związkowców biznesplan zakłada rozwój spółki przez najbliższych 10 lat. – W naszej ocenie taka spółka ma szansę utrzymać się na rynku. Jej działalność będzie oparta na naprawach taboru zlecanych przez PKP Intercity. Będziemy też pozyskiwać zlecenia od innych spółek z Grupy PKP, a także od prywatnych przewoźników operujących na rynku kolejowym – dodaje Feliksik.

Związkowcy przypominają, że do pomocy w powołaniu spółki pracowniczej zobowiązał się prezes zarządu Newagu Zbigniew Konieczek. – Podczas spotkania zorganizowanego w sierpniu z udziałem przedstawicieli Solidarności i organizacji związkowych z gliwickiego Centrum prezes zapowiedział, że udzieli wsparcia w ciągu pierwszych trzech miesięcy działalności spółki oraz pomocy np. w logistyce części – mówi.

Obecnie Newag łącznie zatrudnia 1500 osób. Spółka jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych.

aga
źródło foto:commons.wikimedia.org/Gigabyt