Szansa na zażegnanie konfliktu

– Na dzisiaj sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej została uspokojona. Istnieje spora szansa, że konflikt zostanie zażegnany – powiedział po spotkaniu reprezentatywnych central związkowych działających w JSW z kierownictwem Ministerstwa Energii Roman Brudziński, wiceprzewodniczący Solidarności w spółce. 
 
Rozmowy dotyczyły kryzysu we władzach spółki, przyszłości Funduszu Stabilizacyjnego JSW S.A. i inwestycji firmy. We wspólnym komunikacie po zakończeniu spotkania strony poinformowały, że w najbliższym czasie  Ministerstwo Energii przedstawi propozycje dotyczące rozwiązania kryzysu w zarządzie spółki i Radzie Nadzorczej JSW. – Rozmawialiśmy o przyszłości JSW, stabilizacji tej spółki i doszliśmy do pewnych ustaleń, porozumień. Będziemy na bieżąco  monitorować, jak te ustalenia będą realizowane – podkreślił w trakcie briefingu po zakończeniu spotkania Sławomir Kozłowski, przewodniczący Solidarności w JSW. 
 
– Wyjaśniliśmy sobie sprawy związane z Funduszem Stabilizacyjnym JSW. Ustaliliśmy, że Fundusz Stabilizacyjny jest przeznaczony do użycia tylko wtedy, gdy jest utrata płynności finansowej, lub gdy jest potrzebny na ważne inwestycje w spółce – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski. Zapewnił, że nie istnieje możliwość przeznaczenia środków zgromadzonych na funduszu stabilizacyjnym na jakiekolwiek inwestycje niezwiązane z działalnością JSW.
 
Strony rozmów uzgodniły, że będą się spotykać cyklicznie co kwartał. – Będziemy te spotkania w celu monitorowania realizacji inwestycji i stabilności JSW przeprowadzać co trzy miesiące  i wszystkie nieporozumienia już na drodze rozmów, konsultacji wyjaśniać po to, żeby na przyszłość nie zaistniały sytuacje, gdy będziemy w jakimkolwiek konflikcie w zakresie rozumienia pewnych rozwiązań, które mają funkcjonować w Jastrzębskiej Spółce Węglowej – wyjaśnił Sławomir Kozłowski
 
Z kolei wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski powiedział dziennikarzami, że ważnym tematem rozmów były również zapowiadane przez zarząd JSW inwestycje. Wskazał, że potwierdzono zgodę rady nadzorczej na rozpoczęcie prac związanych z budową kopalni Bzie-Dębina oraz zaakceptowano zakup przez spółkę Przedsiębiorstwa Budowy Szybów. 
 
Konflikt w JSW wybuchł w związku z odwołaniem 10 stycznia z zarządu spółki dwojga jej wiceprezesów, mimo protestów strony społecznej. W ocenie związkowców zmiany w składzie zarządu miały umożliwić przeznaczenie pieniędzy JSW na inwestycje zewnętrzne. Jak wynika z informacji strony społecznej, naciski resortu energii w tej sprawie spotkały się jednak ze sprzeciwem zarządu spółki. 
 
Po odwołaniu członków zarządu JSW, reprezentatywne związki zawodowe działające w spółce powołały sztab protestacyjno-strajkowy. 21 stycznia przed siedzibą resortu energii miała odbyć się demonstracja. Akcję protestacyjną jednak odwołano, bo resort energii zapowiedział zorganizowanie 25 stycznia posiedzenia Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ostatecznie do rozmów na temat sytuacji w JSW doszło już w poniedziałek 21 stycznia w gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. W rozmach obok szefów resortu energii i liderów reprezentatywnych central związkowych z JSW udział wzięli szef ślasko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, lider górniczej Solidarności Bogusław Hutek oraz posłowie PiS Grzegorz Matusiak i Grzegorz Janik.
 
łk, ny