Sprzedać Krupińskiego w drodze otwartego przetargu

Prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność  zwróciło się do Ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego z wnioskiem o rozpoczęcie procedury sprzedaży likwidowanej kopalni Krupiński w Suszcu w drodze otwartego postępowania przetargowego. To reakcja na wypowiedzi przedstawicieli resortu podważające wiarygodność potencjalnego inwestora, zainteresowanego nabyciem kopalni.

- Wnioskujemy do Pana Ministra o rozpoczęcie zgodnie z polskim prawem procesu sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa górniczego KWK Krupiński w drodze otwartego postępowania przetargowego. Wzorem dla tego procesu może być sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa górniczego KWK „Brzeszcze” dokonana w 2015 roku – czytamy w piśmie skierowanym do szefa resortu energii.

Jak tłumaczy Dominik Kolorz szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności sprzedaż kopalni w formie przetargu pozwoli uniknąć jakichkolwiek kontrowersji. - Skoro pan minister ma wątpliwości, co do wiarygodności brytyjskiej spółki Tamar Resources, która jest zainteresowana reaktywacją Krupińskiego, otwarty przetarg pozwoli na dogłębną weryfikację wszystkich potencjalnych inwestorów, a następnie sprzedaż kopalni w całkowicie transparentny sposób. Teraz okaże się czy ministerstwo jest zainteresowane odtworzeniem tej kopalni, czy też z niezrozumiałych dla nas przyczyn dąży do jej trwałej likwidacji i nieodwracalnej utraty dziesiątek milionów ton węgla koksowego, co byłoby po prostu sabotażem gospodarczym – mówi przewodniczący.

Prezydium śląsko-dąrbowskiej Solidarności wraz ze spółką pracowniczą powołaną w kopalni Krupiński na początku 2018 roku włączyło się w działania na rzecz odtworzenia wydobycia w tym zakładzie. W tym celu związkowcy podjęli współpracę z brytyjską firmą Tamar Resources, która wyraziła chęć zainwestowania w Suszcu kilkuset milionów zł i utworzenia ok. 2 tys. miejsc pracy w reaktywowanej kopalni. - Jesteśmy związkiem zawodowym, dla którego priorytetem są miejsca pracy. Jeśli państwo polskie jako właściciel złóż nie jest zainteresowane tym zakładem, to dla nas nie jest istotne czy kopalnie Krupiński kupią Brytyjczycy, Chińczycy, czy ktokolwiek inny. Dla nas liczy się tylko to, aby ta kopalnia zaczęła znowu wydobywać węgiel i dawać ludziom pracę oraz aby uchronić Suszec przed społeczno-gospodarczą degradacją, która jest nieunikniona, jeśli tej kopalni tam nie będzie – wskazuje przewodniczący.

łk
źródło foto: commons.wikimedia.org/Hanys90 CC BY-S.A. 3.0