Sprawdzony sposób na recykling

Wkrótce na ulicach Warszawy ustawione zostaną automaty na opakowania po napojach. Ta metoda segregacji odpadów od lat z powodzeniem funkcjonuje w wielu europejskich krajach.
 
Każdego roku na polski rynek trafia ponad 200 tys. ton butelek PET, z czego do ponownego przetworzenia wykorzystywanych jest ok. 40 proc. Znaczna część plastikowych butelek po napojach wciąż wyrzucana jest na składowiska odpadów lub co gorsza na łąki i do lasów, gdzie będą się rozkładać przez kilkaset lat. Nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego, że taka butelka może stać się cennym surowcem i dostać drugie życie. Jeśli trafi do sortowni, a następnie do firmy przetwórczej, może zostać wykorzystana do produkcji np. bluz polarowych, sprzętu sportowego, a nawet mebli.
 
Różne systemy
Poziom zbierania i odzysku butelek PET w poszczególnych krajach Unii Europejskiej jest zróżnicowany i wynosi od kilkunastu procent w Bułgarii do przeszło 95 proc. w Niemczech. Duży wpływ na to ma model selektywnej zbiórki odpadów stosowany w tych państwach. W Polsce podstawą jest segregacja śmieci, natomiast system kaucyjny działa w bardzo ograniczonej formie. Z powrotem do sklepu można oddać tylko niektóre szklane butelki po piwie, natomiast nie ma możliwości zwrócenia plastikowych butelek po wodzie mineralnej czy sokach.
 
Jak w Niemczech
Jednym z elementów, który wpływa na efektywność segregacji odpadów, jest właśnie system kaucyjny. Zazwyczaj obejmuje on nie tylko butelki szklane, ale także butelki PET i puszki po napojach. Taki system obowiązuje już w 10 krajach Unii Europejskiej, m.in. w Austrii, Belgii, Szwecji, na Litwie oraz w Niemczech. Naszym zachodnim sąsiadom udaje się ponownie przetworzyć niemal wszystkie wprowadzane na rynek butelki PET. Jest to możliwe dzięki stosowanym powszechnie butelkomatom. Takie urządzenia można spotkać praktycznie w każdym markecie, a za wyrzucone do nich butelki wypłacane są pieniądze lub przyznawana zniżka na zakupy.
 
Ważne inicjatywy
W Polsce tego typu maszyny też zaczynają się już pojawiać, ale do ich stosowania na większą skalę droga jest jeszcze daleka. Wkrótce 10 nowoczesnych butelkomatów ustawionych zostanie na ulicach Warszawy. Inicjatorami akcji są Fundacja Nasza Ziemia, warszawski magistrat oraz Coca-Cola. Punkty za każdą wrzuconą butelkę gromadzone będą w specjalnej aplikacji na smartfonie i będzie je można wymienić na bilet do kina, kawę lub zniżkę na zakupy. 
Mieszkańcy Sosnowca już mają możliwość korzystania z butelkomatów. W mieście ustawionych zostało 5 tego typu urządzeń, a 10 groszy z każdej wyrzuconej do nich butelki trafia na konto jednej z trzech drużyn sportowych. Akcję „Wrzuć butelkę i wesprzyj wybrany cel” zainicjował urząd miasta wspólnie z Miejskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Odpadami w Sosnowcu. – To są bardzo ważne inicjatywy, nie tylko pomagają w powtórnym zagospodarowaniu opakowań, ale także zwiększają świadomość dotyczącą segregacji odpadów. Należy się spodziewać, że zaostrzenie polityki Unii Europejskiej w zakresie recyklingu wymusi na gminach i przedsiębiorstwach zajmujących się gospodarką odpadami, podobne działania – mówi Krystian Smuda, kierownik Zespołu Gospodarki Wodnej i Ochrony Powierzchni Ziemi w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska w Katowicach.
 
Już w tym roku ma wejść w życie unijna dyrektywa w sprawie ograniczenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko (Single-Use Plastic). Dokument zakłada, że w 2025 roku zbiórka plastikowych opakowań po napojach w państwach unijnych wyniesie 77 proc., a w 2029 roku – 90 proc.
 
Działania Funduszu
WFOŚiGW w Katowicach na gospodarkę odpadami przeznacza od 30 do 50 mln rocznie. Te pieniądze trafiają m.in. na przedsięwzięcia związane z selektywną zbiórką odpadów oraz ich przetwarzaniem. Ze środków Funduszu dofinansowywane jest m.in. unieszkodliwianie odpadów azbestowych oraz instalacje do przetwarzania odpadów. Beneficjentami Funduszu w tym zakresie są głównie gminy oraz spółki komunalne zajmujące się utrzymaniem czystości.
 
Agnieszka Konieczny
źródło foto: Maciej Łydek/UM Sosnowiec