Spór zbiorowy w fabryce Electrolux

350 zł brutto podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich pracowników firmy domaga się „Solidarność” działająca w fabryce Electrolux Poland w Zabrzu. „S” wszczęła z pracodawcą spór zbiorowy na tle płacowym.
 
Dariusz Stasiuk, szef „Solidarności” w zabrzańskiej fabryce podkreśla, że rozmowy na temat podwyżek wynagrodzeń rozpoczęły się w połowie zeszłego roku, ale nie przyniosły rozstrzygnięć. - Pracodawca przez wiele miesięcy lekceważył postulaty płacowe, czym zmusił nas do wszczęcia sporu zbiorowego – mówi przewodniczący. 
 
Oprócz podwyżek płac, związkowcy domagają się wprowadzenia miesięcznej premii frekwencyjnej wynoszącej 5 proc. stawki zasadniczej pracownika. Zgłoszone przez nich żądania dotyczą także wprowadzenia zmian do regulaminów: świadczeń socjalnych, wynagradzania i premiowania oraz pracy. Zależy im m.in. na skróceniu okresu rozliczeniowego czasu pracy z czterech miesięcy do miesiąca.
 
Żądania w trybie sporu zbiorowego zakładowa „Solidarność” przedstawiła przedstawicielom zarządu firmy 28 stycznia, a termin ich realizacji upłynął 11 lutego. Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych teraz pracodawca powinien podjąć ze związkowcami rokowania. Jeśli rokowania zakończą się fiaskiem, spór wejdzie w etap mediacji. Jeśli rozmowy z udziałem mediatora nie przyniosą porozumienia, w zakładzie może dojść nawet do strajku.
 
W fabryce Electrolux Poland w Zabrzu produkowane są okapy kuchenne. Zakład zatrudnia ponad 400 pracowników. 
 
aga