Solidarność w MOPS w Katowicach

W ciągu pierwszych trzech miesięcy działalności Solidarności w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Katowicach do związku zapisało się blisko 80 osób. Pracownicy tej instytucji zorganizowali się, żeby walczyć o wyższe płace i doprowadzić do zmian w regulaminie wynagradzania oraz w regulaminie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Solidarność w MOPS w Katowicach powstała pod koniec października zeszłego roku. – Długo zastanawialiśmy się, jaki związek wybrać. Zdecydowaliśmy się na Solidarność, bo doszliśmy do wniosku, że w ten sposób zapewnimy sobie merytoryczne wsparcie podczas negocjacji z pracodawcą, pomoc związkowych prawników i ekonomistów. To jest dla nas bardzo ważne, bo nie mamy żadnego doświadczenia w działalności związkowej i wszystkiego musimy się nauczyć – mówi Andrzej Filar z Solidarności Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Katowicach.
 
Pracownicy placówki mieli możliwość założenia samodzielnej komisji zakładowej „S” lub przyłączenia się do większej organizacji i wybrali tę drugą opcję. Zasięgiem swojego działania objęła ich Solidarność działająca w katowickim magistracie. – Jeżeli pracownicy jakiejś firmy nie czują się na siłach, żeby rozpocząć samodzielną działalność, zawsze mogą poprosić o pomoc większą komisję – mówi Sylwia Delikat, przewodnicząca Organizacji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Urzędu Miejskiego i Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach.

O tym, że warto było się zorganizować, pracownicy MOPS przekonali się już w styczniu tego roku podczas rozmów płacowych z pracodawcą. W ich trakcie miały zostać rozdysponowane środki na podwyżki zagwarantowane w porozumieniu podpisanym m.in. przez Międzyzakładową Komisję Koordynacyjną NSZZ Solidarność Pracowników Samorządowych w Katowicach oraz OM NSZZ „Solidarność” UM i ZZM w Katowicach. Uzgodniono wówczas, że w instytucjach podległych katowickiemu samorządowi płace wzrosną o 400 zł brutto w przeliczeniu na etat, przy czym podwyżka gwarantowana wyniesie 200 zł. Decyzję dotyczącą pozostałej puli dyrektorzy poszczególnych jednostek mieli podejmować przy udziale organizacji związkowych. – W trakcie rozmów z przedstawicielami dyrekcji MOPS uzgodniliśmy, że w tej placówce płace zasadnicze wzrosną o 270 zł brutto, na czym skorzystali wszyscy pracownicy. Gdyby w ośrodku nie powstał związek, nie mieliby wpływu na podział pieniędzy na podwyżki – zaznacza Sylwia Delikat.

Dodaje, że dzięki staraniom Solidarności od stycznia tego roku ze 100 do 200 zł zwiększona została dopłata do okularów używanych przez pracowników podczas pracy na komputerze. W placówce rozpoczęły się także rozmowy dotyczące zmian w regulaminie wynagradzania oraz regulaminie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. – Z informacji, które przekazują pracownicy, wynika, że chcieliby m.in. podwyższenia środków „na wczasy” pod gruszą. Na pewno przekażemy ich oczekiwania pracodawcy – zapowiada przewodnicząca „S”.
W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Katowicach zatrudnionych jest ok. 480 osób.
 
aga