Robotnicy w 1980 roku walczyli o godność i normalność

Wolność i solidarność to fundament, na którym zbudowana jest Polska – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas obchodów 39. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego i powstania NSZZ Solidarność, które odbyły się 3 września w Jastrzębiu-Zdroju. 

W przemówieniu wygłoszonym pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego premier podkreślił, że robotnicy w 1980 roku walczyli o godność i normalność.  – Śpiewaliśmy wtedy „Mury” Jacka Kaczmarskiego. Wierzyliśmy, że jak przyjdzie wolność, to mury runą i one runęły. Ale architekci zmian tamtych czasów postąpili trochę inaczej niż to marzyło się robotnikom i ludziom Solidarności w 1980 roku. Pewien mur bezsilności, obojętności na los ludzi, mur niemożności, niemocy, on trwał przez długie lata III RP. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy my dzisiaj dalej kończyli burzenie tego muru, który został wzniesiony w latach PRL i o zburzenie którego walczyli robotnicy i górnicy w różnych miejscach w Polsce – mówił Mateusz Morawiecki. 
 
 
Nawiązując do postulatów pracowniczych,  które zgłosili robotnicy w 1980 roku,  premier wskazał, że jego rząd stara się realizować zobowiązania podjęte przez Solidarność i prowadzi politykę finansową państwa tak, aby bardziej sprawiedliwie dzielić owoce wzrostu gospodarczego. Wśród propracowniczych rozwiązań wdrożonych w ostatnich latach wymienił m.in. niedziele wolne od pracy w handlu, programy społeczne, wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej i podnoszenie wynagrodzeń. – To jest kwintesencja polityki gospodarczej naszego państwa i tak długo, jak będziemy mieli możliwość realizacji tej polityki, to z tej drogi nie zejdziemy. „Solidarność dla wszystkich Polaków” to hasło, które nam przyświeca – zaznaczył premier.
 
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność w swoim wystąpieniu wskazał, że strajki, które doprowadziły do podpisania Porozumienia Jastrzębskiego były wyrazem odwagi górników oraz pracowników innych zakładów pracy, którzy przezwyciężyli lęk i wystąpili przeciwko systemowi komunistycznemu.  – Systemowi, który zniewalał człowieka, ale też  poprzez to zniewalał pracownika. Ludzie byli traktowani jak przedmioty, a nie jak podmioty – mówił Piotr Duda.  Dodał, że uczestnicy strajków na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim dołożyli do żądań robotników z Gdańska i Szczecina, własne postulaty społeczne i pracownicze, m.in. zniesienie czterobrygadowego systemu pracy, czy wprowadzenie sobót wolnych od pracy. 
 
Przewodniczący Komisji Krajowej zaznaczył, że w ostatnich latach dzięki dialogowi z rządem Zjednoczonej Prawicy udało się zrealizować wiele postulatów Solidarności. Dodał jednak, że związek wciąż czeka na rozpoczęcie poważnych rozmów dotyczących wprowadzenia tzw. emerytur stażowych.  
 
Podczas uroczystości pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego odczytany został list skierowany do uczestników obchodów przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Prezydent wskazał, że uczestnicy strajków w 1980 nazywali po imieniu kłamstwa i nieprawości władzy, które nie pozwalały im godnie pracować i godnie żyć. – Zademonstrowali niezwykłą odwagę oraz moc polskiego ducha wolności. Siłę, jaką jest solidarność naszego narodu w obliczu wspólnych wyzwań i zagrożeń – napisał Andrzej Duda w liście odczytanym w Jastrzębiu-Zdroju przez Andrzeja Derę, ministra w Kancelarii Prezydenta RP. 
 
Prezydent nawiązał również do przypadającej w tym roku 100. rocznicy wybuchu I Powstania Śląskiego. Wyraził przekonanie, że pamięć o Powstańcach Śląskich, o ich przywiązaniu do ideałów wolności i sprawiedliwości krzepiła strajkujących oraz uczestników rozmów, które doprowadziły do podpisania Porozumienia Jastrzębskiego. – Myśląc o przyszłości naszej Ojczyzny, wyrażam nadzieję, że historia śląskich zmagań o wolność w latach 1919-1921 oraz w latach 1980-1981 pozostanie ważną, trwałą inspiracją dla wszystkich, którzy pragną Polski sprawiedliwej i zamożnej, niepodległej i bezpiecznej – podkreślił w liście prezydent RP.
 
Na analogię między społecznymi zrywami na Górnym Śląsku w 1919 roku i 1980 roku zwrócił również uwagę abp Wiktor Skworc w homilii wygłoszonej podczas koncelebrowanej mszy świętej w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, która rozpoczęła rocznicowe uroczystości w Jastrzębiu-Zdroju. Metropolita katowicki zwrócił uwagę, że zarówno podczas I Powstania Śląskiego, jak i w czasie strajków sierpniowych podobne było napięcie społeczne oraz wola walki o wolność i sprawiedliwość społeczną. –  Fundamentem społecznego zrywu w sierpniu 1980 roku było „poczucie godności człowieka i obywatela oraz ciążących na nim obowiązków wobec całości narodu i państwa" – mówił abp Wiktor Skworc. – Dziś dziękujemy za tych wszystkich, którzy mieli odwagę upomnieć się o to, co człowiekowi właściwe i przynależne, aby ostatecznie zasiąść do stołu rozmów i podpisać porozumienia. Po dziś z nich czerpiemy i na nich budujemy, w nowych realiach III Rzeczypospolitej – dodał metropolita katowicki. 
 
W obchodach 39. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego wzięli udział m.in. uczestnicy strajków z sierpnia 1980 roku, sygnatariusz Porozumienia Jastrzębskiego Grzegorz Stawski, delegacja rządowa, przedstawiciele władz krajowych i regionalnych NSZZ Solidarność oraz komisji zakładowych związku, delegacje władz wojewódzkich i samorządowych, parlamentarzyści oraz mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju. W składzie delegacji rządowej obok premiera Mateusza Morawieckiego byli  m.in. minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa, jej zastępca Stanisław Szwed oraz wiceminister energii Adam Gawęda.
 
łk,ny