Regionalne obchody grudniowej rocznicy

W Zabrzu Zaborzu odbyły się regionalne obchody 34. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Ich uczestnicy mówili o potrzebie otoczenia przez państwo opieką weteranów opozycji antykomunistycznej.

W uroczystościach obok uczestników wydarzeń sprzed 34. lat wzięli udział m.in. przedstawiciele regionalnych władz NSZZ Solidarność, samorządowcy oraz delegacje i poczty sztandarowe Solidarności z zakładów pracy z Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego.

- Dzięki Waszemu poświęceniu Solidarność przetrwała. Wasza ofiara w czarnych dniach stanu wojennego podsyciła w całym społeczeństwie sprzeciw wobec buty i poczucia bezkarności władzy. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że bez Was nie byłoby dzisiaj wolnej Polski – napisał w liście do uczestników obchodów Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności. - Obowiązkiem władz państwowych jest dbać o ludzi, którzy całym swoim życiem służyli Ojczyźnie i za tę służbę byli wyrzucani z pracy, więzieni i represjonowani. Obowiązkiem rządzących jest przywrócić elementarną sprawiedliwość, w której ofiarom należy się zadośćuczynienie, a katów spotyka zasłużona kara. Sprawiedliwość,  na którą czekamy od 25 lat – apelował przewodniczący.
 
Eugeniusz Karasiński, przewodniczący Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego w swoim wystąpieniu pod krzyżem internowanych również mówił o potrzebie otoczenia weteranów opozycji antykomunistycznej należytą opieką ze strony państwa. Odniósł się do przyjętej w tym roku ustawy o statusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej. Jak podkreślił, zawarte w ustawie kryteria, według których weterani mogą starać się o finansowe wsparcie, są skonstruowane w taki sposób, że na śląsku z pomocy skorzystały zaledwie 2 osoby. - Przypomnę, że dodatek ten wynosi 400 zł i jest wypłacany przez rok. Będziemy się starać o nowelizację tej ustawy tak, aby udzielana pomoc była realna i honorowa – zaznaczył.

Uroczystości w Zabrzu Zaborzu rozpoczęła koncelebrowana msza św. w kościele pw. św Jadwigi w intencji Ojczyzny, osób represjonowanych, internowanych oraz ofiar stanu wojennego. W homilii kapelan śląsko-dąbrowskiej Solidarności ks. prałat Stanisław Puchała  dziękował za pamięć o wydarzeniach sprzed 34. lat.

Obóz internowania w Zabrzu Zaborzu mieszczący się nieopodal kościoła pw. św Jadwigi był największym tego typu ośrodkiem odosobnienia na Śląsku. Internowano w nim głównie działaczy opozycji ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, a także z dawnego woj. częstochowskiego. Od pięciu lat regionalne obchody wprowadzenia stanu wojennego organizują wspólnie śląsko-dąbrowska Solidarność, Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego oraz władze samorządowe  miasta Zabrza.

łk