Przepisy dotyczące pracy podczas upałów trzeba doprecyzować

Obowiązki pracodawców dotyczące pracy w wysokich temperaturach powinny zostać doprecyzowane. Potrzebna jest zmiana prawa w tym zakresie – podkreślali uczestnicy konferencji „Bezpieczeństwo i higiena pracy w warunkach wysokich temperatur zewnętrznych” zorganizowanej 3 lipca w siedzibie Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność w Katowicach.

W panelu wzięli udział przedstawiciele organizacji związkowych „S” oraz Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach.  Zbigniew Latacz z OIP omówił zagrożenia dla zdrowia wynikające z pracy w wysokiej temperaturze. –  W wyniku przegrzania organizmu może dojść do m.in. drgawek, zaburzenia oddechu, omdlenia, a nawet udaru – powiedział.

Jak wskazał ekspert OIP, jednym z najważniejszych obowiązków pracodawców jest zapewnienie pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, co powinno mieć szczególne znaczenie podczas upałów. Niestety przepisy nie precyzują, granicy temperatury, po przekroczeniu której pracodawca powinien wdrożyć odpowiednie środki chroniące pracowników, np.  zamontować żaluzje w oknach, dostarczyć wentylatory, skrócić dobowy wymiar czasu pracy, czy wprowadzić dodatkową przerwę. – Gdyby takie graniczne temperatury wprowadzono, na pracodawcę nałożone zostałyby obowiązki, które moglibyśmy egzekwować – podkreślił Zbigniew Latacz.

W jego ocenie doprecyzowania wymaga także przepis nakładający na pracodawcę obowiązek zapewnienia pracownikom wody do picia. Zgodnie z obowiązującym prawem pracownicy wykonujący pracę na zewnątrz powinni mieć dostęp do wody gdy temperatura sięgnie 25 stopni C, pracownicy biurowi, 28 stopni C. – Nie zostało wskazane, czy ma to być woda butelkowa, z dystrybutora, czy z kranu. Jeżeli pracodawca przedstawi badania, że woda z kranu jest zdatna do picia, to może twierdzić, że swój obowiązek spełnił – wyjaśniał przedstawiciel OIP w Katowicach.

W zakładach, w których działają związki zawodowe i Społeczna Inspekcja Pracy, łatwiej jest skłonić pracodawcę do podjęcia konkretnych działań. Jak mówił podczas konferencji Mirosław Nowak, wiceprzewodniczący Solidarności w dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland, w wyniku interwencji związku w okresie gdy panują bardzo wysokie temperatury na takich wydziałach, jak walcownia, stalownia i wielki piec wykonywane są głównie prace niezbędne do utrzymania ciągłości produkcji. – Prace, które mogą poczekać np. remontowe i konserwacyjne są przesuwane na inne godziny lub okresy – powiedział wiceprzewodniczący związku w AMP w Dąbrowie Górniczej.

Efektem współpracy pracodawcy i Solidarności działającej w firmie Roca Polska w Gliwicach jest szereg rozwiązań, które mają ułatwić pracownikom znoszenie wysokich temperatur. Ma to szczególne znacznie, ponieważ firma produkuje ceramikę użytkową np. umywalki, kompakty WC.  Ze względu na proces technologiczny na halach panują wysokie temperatury oraz duża wilgotność. Dzięki staraniom „S” pracownicy tej firmy mają zapewniony nie tylko dostęp do wody, ale także otrzymują napoje izotoniczne, a w halach prodkcyjnych stoją lodówki, w których można schłodzić napoje. Normą są także dodatkowe przerwy w pracy. – Dodatkowo uzgodniliśmy z pracodawcą, że pracownik, który zaczyna się źle czuć i obawia się, że zemdleje, może poprosić przełożonego o możliwość udania się do klimatyzowanego pomieszczenia lub pod prysznic – mówił podczas konferencji Krzysztof Adamek, wiceprzewodniczący Solidarności w Roca Polska.

Uczestnicy konferencji wskazywali, że doprecyzowanie przepisów dotyczących pracy w wysokich temperaturach stanowiłaby uzupełnienie dobrych praktyk funkcjonujących w zakładach, w których działają silne związki zawodowe. Zapewniłoby również ochronę pracownikom tych firm, w których nie ma związków zawodowych.

aga