Pikieta pracowników Huty Pokój

Ok. 300 osób uczestniczyło w pikiecie, która odbyła się 30 lipca przed siedzibą Grupy Kapitałowej Węglokoks w Katowicach. Akcję zorganizowały związki zawodowe działające w należącej do Grupy Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej. Protestujący domagali się gwarancji dotyczących utrzymania produkcji w hucie. 
 
Protestujący mówili, że z każdym dniem sytuacja Huty Pokój jest trudniejsza. Zwracali uwagę, że zarząd Węglokoksu ogranicza zakup wsadu, mimo że zakład cały czas otrzymuje zamówienia i posiada moce produkcyjne potrzebne do ich realizacji.
 
Biorący udział w pikiecie przewodniczący Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ Solidarność Andrzej Karol podkreślił, że trudna sytuacja, w jakiej znalazła się huta, nie jest winą pracowników. – Ktoś za to powinien odpowiedzieć. Przecież nie wy. Wy przychodziliście do pracy, żeby pracować. Teraz jest czas, w którym musicie się upomnieć o swoją hutę. Nie możecie pozwolić na zamknięcie zakładu i utratę miejsc pracy – mówił Andrzej Karol.
 
Związkowcy przekazali zarządowi Węglokoksu petycję, w której domagają się podjęcia natychmiastowych działań naprawczych, umożliwiających funkcjonowanie i dalszy rozwój zakładu. Do protestujących wyszedł prezes Węglokoksu Tomasz Heryszek. Zapewnił, że do piątku, czyli do 2 sierpnia wypracowane zostanie porozumienie gwarantujące utrzymanie produkcji w Hucie Pokój. 
 
W Hucie Pokój oraz w spółce Huta Pokój Konstrukcje, której przyszłość zdaniem związkowców,  także jest zagrożona, zatrudnionych jest blisko 800 osób.
 
aga