Pracownicy dąbrowskiego domu pomocy założyli „S”

W Dziennym Domu „Senior-WIGOR” w Dąbrowie Górniczej powstała „Solidarność”. Pracownicy placówki są przekonani, że z pomocą związku będą w stanie doprowadzić do wzrostu wynagrodzeń. Mają też nadzieję, że łatwiej im będzie rozwiązywać problemy pracowników.
– Do tej pory, jeśli ktoś miał jakiś problem związany z pracą albo starał się o podwyżkę, występował do pracodawcy sam. Niestety, takie pojedyncze działania okazywały się mało skuteczne i nic z nich nie wynikało – mówi Monika Portka, przewodnicząca „Solidarności” w Dziennym Domu „Senior-WIGOR” w Dąbrowie Górniczej.
 
Do założenia związku pracowników tej instytucji zmotywowały informacje dotyczące podwyżek w innych zakładach pracy, w których działa „Solidarność”. – Doszliśmy do wniosku, że organizacje związkowe mają bardzo duży wpływ na to, co się dzieje w firmie, więc najlepiej będzie, jeśli my też się zorganizujemy. Początkowo sądziliśmy, że w takiej małej placówce jak nasza nie może powstać związek, ale na szczęście byliśmy w błędzie – dodaje.
 
Największą bolączką pracowników ośrodka są niskie, zbliżone do płacy minimalnej, zarobki. W ocenie związkowców wynagrodzenia są nieadekwatne do ciężkiej pracy związanej z opieką nad przeszło 100 pensjonariuszami korzystającymi z usług placówki. – Chcemy wziąć sprawy w swoje ręce, a nie czekać na kolejne podwyżki płacy minimalnej. Na pewno wystąpimy do pracodawcy o wzrost wynagrodzeń. Nie wykluczamy też podjęcia rozmów na ten temat z przedstawicielami władz miasta, któremu nasza placówka podlega – zapowiada Monika Portka. 
 
W Dziennym Domu „Senior-Wigor” zatrudnionych jest 20 pracowników. Do „S” zapisało się 15 osób.
 
aga