Pozostali w naszych sercach

1 listopada obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych, 2 listopada Dzień Zaduszny. W polskiej tradycji jest to czas, w którym wspominamy bliskich zmarłych. W zadumie odwiedzamy ich groby, zapalamy znicze i składamy kwiaty.
 
W tych dniach związkowcy ze śląsko-dąbrowskiej Solidarności w sposób szczególny pamiętają o swoich zmarłych kolegach z pracy i ze związku. Wielu z nich pozostawiło po sobie ogromną pustkę, którą trudno jest zapełnić. Odeszli zbyt wcześnie, a przecież jeszcze tyle dobrego mieli do zrobienia.
 
5 maja całą Polskę obiegła informacja o katastrofie w kopalni Zofiówka, w wyniku której pod ziemią uwięzionych zostało siedmiu górników. Natychmiast rozpoczęto ich poszukiwania. Akcja ratownicza trwała jedenaście dni i była wyjątkowo trudna. Brało w niej udział w sumie ok. 2 tys. osób. Niestety pięciu górników nie udało się uratować. W wyniku katastrofy śmierć ponieśli: Marcin Balcerak, Piotr Królik, Przemysław Szczyrba, Marcin Szweda oraz Michał Trusiewicz.
 
Niedawno minęła pierwsza rocznica śmierci Marka Ostrowskiego, przewodniczącego Regionalnej Komisji Rewizyjnej Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność. Bezkompromisowego działacza, człowieka o wielkim sercu, wrażliwego na potrzeby innych, ale także twardego negocjatora. Do Solidarności należał od 1980 roku. Po wprowadzeniu stanu wojennego uczestniczył w strajku w kopalni Anna w Pszowie. Po reaktywacji związku był członkiem komisji rewizyjnej, a następnie wiceprzewodniczącym i przewodniczącym „S” w tej kopalni. Był także członkiem Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „S”, Rady Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego oraz delegatem na Krajowy Zjazd Delegatów. Zmarł 22 września 2017 roku po ciężkiej chorobie.
 
We wrześniu obchodziliśmy 25. rocznicę śmierci Grzegorza Kolosy, Adama Stepeckiego i Jana Tyszkiewicza. Grzegorz Kolosa pełnił funkcję przewodniczącego śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Adam Stepecki był szefem Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „S”. Jan Tyszkiewicz był związkowym kierowcą. Zginęli w 1993 roku w wypadku samochodowym pod Koziegłowami.
 
W ostatnich miesiącach odeszło wielu zasłużonych działaczy związkowych, którzy w Solidarności byli od momentu jej powstania. W sierpniu pożegnaliśmy Jerzego Milanowicza, uczestnika strajków w Hucie Katowice w 1980 i 1981 roku, redaktora Wolnego Związkowca i działacza podziemnej Solidarności. Za swoją działalność został skazany na karę więzienia. Po wyjściu na wolność wyjechał do Australii, ale ostatnie lata życia spędził w Polsce. W lipcu odszedł prof. Józef Kolonko, jeden z założycieli NSZZ Solidarność w Akademii Ekonomicznej w Katowicach i pierwszy przewodniczący związku na tej uczelni. Był wybitnym specjalistą w zakresie statystki i ekonometrii. Społeczność akademicka pogrążyła się również w żałobie po śmierci prof. Barbary Zahorskiej-Markiewicz, członkini Solidarności Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, znakomitego lekarza i naukowca. W sierpniu zmarła aktorka Elżbieta Laskiewicz, która przez wiele kadencji pełniła funkcję przewodniczącej związku w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu.
 
W czerwcu tego roku do członków śląsko-dąbrowskiej Solidarności dotarła smutna wiadomość o śmierci Krzysztofa Ślaskiego, działacza związkowego z Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, członka komisji zakładowej, która powstała na tej uczelni w 1980 roku. W kwietniu odszedł Romualda Bożko, działacz jastrzębskiej Solidarności z kopalni Moszczenica. W styczniu pożegnaliśmy dr Wiesławę Bielecką z „S” Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach. 
Nie wszystkie osoby, które odeszły w ciągu ostatniego roku, udało się tutaj wymienić, ale pamiętamy o wszystkich zmarłych członkach naszego związku. Każdy z nich zostawił dla nas cząstkę siebie i czegoś nas nauczył. Na zawsze pozostaną w naszej pamięci.
 
Agnieszka Konieczny
źródło foto:pixabay.com/CC0