Postawili na NSZZ Solidarność

W sosnowieckiej firmie Grammer Interior Components Polska powstała Tymczasowa Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność. W założeniu związku pracownikom firmy pomogła Solidarność z Bitron Poland.
 
Zorganizowaliśmy się po to, aby uczciwie reprezentować interesy wszystkich pracowników. 
W naszym zakładzie funkcjonuje już jeden związek zawodowy, ale z jego działalności ludzie nie są zadowoleni. Ta organizacja m.in. nie konsultuje z nimi ważnych decyzji pracodawcy w sprawach pracowniczych. Dlatego postanowiliśmy utworzyć konkurencyjny związek 
– wyjaśnia Marta Strączek, przewodnicząca TKZ.
 
Pracownicy z Grammera postawili na Solidarność. W ich ocenie to nie tylko największa w Polsce, ale również najbardziej profesjonalna organizacja związkowa, z silnym zapleczem prawnym i eksperckim. O merytoryczną pomoc w utworzeniu związku zwrócili się do międzyzakładowej Solidarności ze spółki Bitron Poland, sąsiadującej z ich zakładem. Jej przewodnicząca Izabela Będkowska podczas spotkań informowała ich m.in. o działalności i możliwościach NSZZ Solidarność w zakresie obrony praw pracowniczych.
 
– Już na pierwszym spotkaniu pracownicy byli bardzo pozytywnie nastawieni do naszego związku. Jak najszybciej chcieli utworzyć Solidarność. Na przykładach z działalności naszej komisji zakładowej, mającej na swoim koncie sporo sukcesów negocjacyjnych, przekonywałam ich, że również mogą je wypracowywać pod warunkiem, że się zorganizują. Podkreślałam też, że jeśli chcą być poważnie traktowani przez pracodawcę muszą mieć silne „wojsko”. Bez niego nawet najlepszy lider nie jest w stanie nic zrobić – zaznacza Izabela Będkowska.
 
To właśnie rozwój związku jest jednym z najważniejszych wyzwań Solidarności z Grammera. Jak informują związkowcy, do TKZ zarejestrowanej 14 lipca w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, zapisało się już ponad 30 osób. – Stawiamy na rozwój, bo wiemy, że duża liczebność będzie naszą siłą. Cieszy, że przyłączają się do nas wciąż nowi ludzie – zapewnia Marta Strączek.
 
Podkreśla też, że pilną do uregulowania kwestią jest wprowadzenie poprawek do porozumienia o systemie premiowania pracowników. Ta umowa zawarta została pomiędzy pracodawcą a drugim związkiem zawodowym, jeszcze zanim w zakładzie powstała Solidarność. Zdaniem związkowców z Solidarności jej zapisy są dwuznaczne i niesprawiedliwe dla pracowników. Konieczność nawiązania dialogu z zarządem spółki w sprawach pracowniczych związkowcy zasygnalizowali pracodawcy 31 lipca, przy okazji przekazania mu oficjalnej informacji o utworzeniu w zakładzie Solidarności.
 
Jak podkreśla Izabela Będkowska, pracownicy z Grammera bardzo sprawnie uczą się działalności związkowej – Sądzę, że jeszcze tylko przez jakiś czas będą potrzebowali pomocy, a później już sami będą wiedzieli, co mają robić. Najważniejsze, że zdali sobie sprawę, że silna organizacja związkowa jest im potrzebna. Bardzo im kibicuję – podkreśla Będkowska. 
Sosnowiecka spółka Grammer Interior Components Polska zatrudnia ponad 200 pracowników. Produkuje podzespoły dla przemysłu motoryzacyjnego.
 
Beata Gajdziszewska
źródło foto: pixabay.com/CC0