Porozumienie w sprawie zwolnień grupowych w Comau Poland

Pracownicy zwalniani ze spółki Comau Poland otrzymają odprawy, których wysokość zostanie uzależniona od stażu pracy. Porozumienie w tej sprawie przedstawiciele organizacji związkowych podpisali z pracodawcą 26 stycznia. Dzień wcześniej przed fabryką Fiata w Tychach zorganizowana została pikieta.

Comau Poland należy do Grupy Fiat Chrysler Automobiles Poland. O likwidacji tej spółki i zamiarze zwolnienia wszystkich zatrudnionych w niej pracowników zarząd FCA Poland poinformował organizacje związkowe 10 stycznia. - Likwidacji Comau Poland nie da się już zapobiec, ale podpisaliśmy porozumienie gwarantujące zwalnianym pracownikom odprawy wyższe niż proponował pracodawca – mówi Wanda Stróżyk, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność w FCA Poland.

Wysokość odpraw uzależniona zostanie od stażu pracy. Pod uwagę będzie brany także okres przepracowany w innych spółkach należących do Grupy FCA Poland a także w dawnej Fabryce Samochodów Małolitrażowych. Zgodnie z zapisami porozumienia pracownicy ze stażem pracy krótszym niż 5 lat dostaną odprawy w wysokości równej czterem miesięcznym wynagrodzeniom. Dla osób o stażu od 5 do 10 lat wysokość odpraw wyniesie równowartość pięciu wynagrodzeń, od 10 do 25 lat – siedem. Wysokość odprawy dla pracowników posiadających staż pracy od 25 do 40 lat będzie równa dziewięciu miesięcznym wynagrodzeniom, powyżej 40 lat – jedenastu. Dodatkowo osoby, które w tym roku powinny otrzymać nagrodę jubileuszową, będą miały ją wypłaconą.

Pojawiła się też szansa na zatrudnienie części pracowników odchodzących z Comau Poland w innych spółkach FCA. - W zależności od potrzeb FCA Poland i inne spółki wchodzące w skład Grupy będą proponowały niektórym osobom pracę. Będzie to dotyczyło specjalistów, na których będzie zapotrzebowanie. Pracownicy, którzy zdecydują się na przejście, nie dostaną odpraw, ale utrzymują dotychczasowe stawki wynagrodzenia, dodatki stażowe oraz prawo do nagród jubileuszowych – dodaje przewodnicząca.

25 stycznia przed siedzibą fabryki Fiata w Tychach odbyła się pikieta w obronie pracowników tej spółki, w której wzięło udział ok. 300 osób. Uczestnicy akcji protestacyjnej domagali się m.in. zagwarantowania pracownikom Comau możliwości pracy w innych spółkach FCA Poland. Uczestnicy protestu podkreślali również, że likwidacja tej spółki to zły prognostyk dla przyszłości wszystkich zakładów Grupy FCA w Polsce. Zwracali uwagę, że spółka ta zajmuje się przygotowywaniem linii do produkcji nowych modeli samochodów. W ich ocenie decyzja władz FCA dotycząca zamknięcia Comau może oznaczać, że w najbliższych latach koncern nie planuje żadnych inwestycji w naszym kraju. - Od pięciu lat, czyli od momentu przeniesienia do Włoch produkcji Fiata Pandy, nie otrzymaliśmy żadnego nowego modelu. Trudno mówić o rozwoju fabryki, skoro zatrudnienie cały czas spada. Jeszcze rok temu załoga FCA liczyła ok. 3300 osób, obecnie jest to ok. 2780 pracowników – mówi Wanda Stróżyk.

Uczestnicy pikiety zwracali też uwagę na problem niskich wynagrodzeń w FCA Poland. W ciągu ostatnich kilku lat pracownicy fabryki otrzymali podwyżkę tylko raz w 2011 roku, kiedy to ich płace zasadnicze wzrosły o 110 zł brutto.

ak