Porozumienie płacowe w spółce Trakt

Pracownicy spółki Trakt z Gliwic dostali podwyżkę w wysokości od 4 do 7 proc. To efekt porozumienia płacowego podpisanego przez zarząd firmy i związki zawodowe 31 stycznia.

Zgodnie z zapisami porozumienia wysokość podwyżki będzie uzależniona od stawek osobistego zaszeregowania poszczególnych pracowników. Jak informuje szef zakładowej Solidarności Mirosław Urzędnik, to pierwszy od 5 lat wzrost płac w spółce. – Początkowo pracodawca zaproponował podwyżki tylko na poziomie tylko 1,5 proc. W tej sytuacji byliśmy zdecydowani rozpocząć spór zbiorowy. Nastroje wśród załogi były bardzo złe. W trakcie negocjacji udało nam się uzyskać lepsze warunki dla pracowników – mówi przewodniczący.

Obok podwyżek w porozumieniu znalazł się również zapis, zgodnie z którym wysokość comiesięcznej premii nie może być niższa od kwoty stanowiącej 20 proc. średniej płacy zasadniczej w zakładzie. – Chodzi o to, by podwyżka nie była realizowana kosztem pomniejszenia tego dodatku – wyjaśnia Mirosław Urzędnik.     

Przyznaje, że chociaż osiągnięty kompromis płacowy uspokoił nastroje społeczne w zakładzie, to wysokość i podział podwyżki pozostawiają wiele do życzenia. – Najniższe podwyżki dostaną pracownicy najmniej zarabiający, choć to o nich najbardziej się upominaliśmy. Pracodawca uznał jednak, że największe podwyżki należą się fachowcom z najwyższymi kwalifikacjami, którzy coraz częściej odchodzą z firmy, głównie z powodów płacowych – mówi Urzędnik.        

Większe podwyżki dla najsłabiej uposażonych pracowników strona związkowa będzie negocjować z zarządem przy okazji kolejnych rozmów płacowych, zaplanowanych na czerwiec.

Gliwicka spółka Trakt zatrudnia około 600 pracowników. Świadczy usługi na rzecz kopalń, m.in. w zakresie obsługi ciężkim sprzętem zwałów węgla oraz transportu materiałów. Zajmuje się również obsługą placów składowych.

bea