Ponownie ruszyła produkcja w gliwickim Oplu

8 czerwca gliwicka fabryka Opla ponownie uruchomiła produkcję po niemal trzymiesięcznym postoju. Po wdrożeniu rygorystycznych procedur bezpieczeństwa praca została wznowiona tylko na jednej zmianie. 
 
– Wróciliśmy do pracy i to jest dobra wiadomość. Zrobiliśmy wszystko, żeby ta praca była bezpieczna dla załogi. To, że produkcja ruszyła tylko na jednej zmianie, wynika przede wszystkim z załamania na rynku sprzedaży nowych samochodów. Nic niestety nie wskazuje na to, żeby ta sytuacja miała się szybko poprawić – mówi Mariusz Król, przewodniczący –„Solidarności” w Opel Manufacturing Poland w Gliwicach.
 
Jak tłumaczy przewodniczący, po likwidacji drugiej zmiany pracy zabraknie dla ok. 500 pracowników. Nie oznacza to jednak przymusowych zwolnień. – Część pracowników będzie delegowana do pracy we francuskich zakładach PSA. Część zostanie przeniesiona do fabryki silników w Tychach. Jednak w przypadku tej grupy trwają jeszcze negocjacje dotyczące szczegółów tego rozwiązania. Do sierpnia przedłużony został też program dobrowolnych odejść, z którego skorzystać może ok. 170 pracowników – wyjaśnia Mariusz Król.  
 
Gliwicka fabryka wraca do pracy po przestoju trwającym od 17 marca. Już pod koniec kwietnia związki zawodowe podpisały z pracodawcą porozumienie regulujące funkcjonowanie zakładu w nowym reżimie sanitarnym. –  Pracownicy zostali wyposażeni w środki ochronne takie, jak maseczki przyłbice czy okulary. Na bramkach wszystkim mierzona temperatura. Praca została zorganizowana w ten sposób, aby między stanowiskami był zachowany odpowiedni odstęp, a tam, gdzie jest to niemożliwe, są montowane przegrody z pleksi. Stanowiska pracy, narzędzia, toalety czy ciągi komunikacyjne są na bieżąco dezynfekowane – wylicza Franciszek Szymura, wiceprzewodniczący „S” w gliwickiej fabryce Opla. – Możliwość korzystania z zaplecza socjalnego czy szatni została ograniczona do minimum. Praca w tych nowych realiach jest uciążliwa, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że te środki bezpieczeństwa są konieczne – dodaje. 
 
Jak podaje OMP, w gliwickiej fabryce wdrożono ponad  sto rozwiązań, których celem jest ochrona zdrowia pracowników i eliminacja ryzyka przeniesienia koronawirusa wewnątrz zakładu. Kontrolowaniem wdrażania i przestrzegania procedur bezpieczeństwa zajmuje się zespół audytorski, w którym obok służb BHP uczestniczą przedstawiciele Społecznej Inspekcji Pracy. 
 
Należąca do francuskiego koncernu motoryzacyjnego fabryka Opel Manufacturing Poland w Gliwicach zatrudnia ok. 2 tys. pracowników. Wznowienie produkcji w tym zakładzie to ważna wiadomość również dla firm produkujących podzespoły do samochodów montowanych w gliwickim Oplu. 
 
łk