Podstawa to przemysł

Działanie na rzecz rozwoju przemysłu w Polsce to jedno z kluczowych zadań dla NSZZ Solidarność w najbliższych latach. To przekonanie znalazło swoje odzwierciedlenie w dwóch ważnych dokumentach przejętych przez Krajowy Zjazd Delegatów związku w Bielsku-Białej.
 
Fundamentem rozwoju polskiej gospodarki powinien być przemysł. Dobrze funkcjonujący, rozwijający się, odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu dobrobytu pracownikom i ich rodzinom, a zarazem pozostaje decydującym czynnikiem w tworzeniu miejsc pracy, jest elementem stabilizującym finanse i gospodarkę państwa. Stanowi on o niezależności i suwerenności gospodarczej Polski – głosi program NSZZ Solidarność przyjęty podczas KZD w Bielsku-Białej.
 
- O tym, jak ważny jest przemysł, że to klucz do gospodarczego rozwoju i dobrobytu, powtarzamy od lat. I na szczęście coraz mniej ludzi wierzy w szkodliwy mit, głoszący, że tzw. nowoczesna gospodarka powinna być oparta na usługach. Polacy na własnej skórze, boleśnie przekonali się, co oznacza rezygnacja z przemysłu. To prosta droga do biedy, bezrobocia, stagnacji. Żeby wreszcie zacząć się rozwijać, Polska potrzebuje reindustrializacji. Cieszę się, że to przekonanie znalazło wyraz w uchwale programowej związku - mówi Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności i członek zespołu ds. polityki przemysłowej Komisji Krajowej NSZZ Solidarność
 
Krajowy Zjazd Delegatów obok wskazania priorytetowego znaczenia działań na rzecz rozwoju przemysłu w programie związku na kadencję 2014-2018, przyjął również specjalną uchwałę w sprawie rozwoju przemysłu. W uzasadnieniu tego dokumentu przygotowanym przez członków zespołu ds. polityki przemysłowej KK szczegółowo wskazano obszary i kierunki działań związku na rzecz reindustrializacji polskiej gospodarki.
 
Przemysł i rynek pracy 
Pierwszy z obszarów dotyczy obrony miejsc pracy w przemyśle, promocji polskich zakładów produkcyjnych i wzmocnienia społecznej kontroli nad międzynarodowymi koncernami funkcjonującymi w Polsce. - W czasie tzw. transformacji przekonaliśmy się, że gdy znikają miejsca pracy w przemyśle, to najczęściej znikają bezpowrotnie, a w ślad za tym tracimy też miejsca pracy w otoczeniu. Obrona miejsc pracy w przemyśle powinna być priorytetem państwa - ocenia Dominik Kolorz.
 
W uchwale podkreślono, że należy promować polskie zakłady produkcyjne, podkreślając kompetencje ich pracowników i samych zakładów. - Budowanie atrakcyjności inwestycyjnej na taniej sile roboczej to ślepa uliczka. Dla pracowników oznacza wegetację i brak stabilizacji. Inwestor bazujący na taniej sile roboczej, zawsze może przenieść się do innego kraju, gdzie znajdzie jeszcze tańszych pracowników. Siłą polskich pracowników są kwalifikacje, kompetencje i solidność. I to powinno być naszą ofertą, a nie gotowość do pracy za miskę ryżu - ocenia Kolorz. 
 
Polskie przedsiębiorstwa 
W dokumencie KZD wyraźnie podkreślono, że głównym wyzwaniem stojącym przed Polską jest odbudowanie polskiego przemysłu, a nie tylko odbudowanie przemysłu w Polsce. – Chyba nikt rozsądny nie wierzy w bajkę, jakoby kapitał nie miał narodowości. Przekonali się o tym chociażby pracownicy tyskiej fabryki Fiata, kiedy to włoski właściciel postanowił przenieść produkcję pandy do Włoch. Oczywiście odbudowa polskiego przemysłu w oparciu o polski kapitał to będzie długi proces, ale jest to możliwe przy jednoczesnym skłonieniu kapitału zagranicznego obecnego w Polsce do poszanowania praw polskich pracowników, do stosowania europejskich standardów - dodaje przewodniczący.
 
W uzasadnieniu uchwały wskazano też na konieczność szczególnej pieczy państwa nad przedsiębiorstwami strategicznymi dla rozwoju kraju i jego bezpieczeństwa, w tym podmiotami z sektora paliwowo-energetycznego.
 
Obciążenie podatkowe 
Jak podkreślają eksperci związkowi, jednym z warunków poprawy konkurencyjności polskiego przemysłu i całego sektora przedsiębiorstw jest zmniejszenie obciążeń podatkowych, zarówno bezpośrednich, jak i pośrednich. Kluczowym elementem kosztów funkcjonowania sektora przemysłowego w Polsce jest koszt energii, który można ograniczyć np. poprzez zmniejszenie akcyzy. Zespół ds. polityki przemysłowej Komisji Krajowej NSZZ Solidarność proponuje, aby w perspektywie 3 lat zmniejszyć akcyzę na energię o 50 proc., co, zdaniem członków zespołu, nie tylko poprawi konkurencyjność przemysłu, ale pozwoli również na inwestycje i tworzenie nowych miejsc pracy, a także zapobiegnie uciecze sektora energochłonnego poza granice Polski.
 
Związkowi eksperci proponują też obniżenie podstawowej stawki podatku VAT, będącego jednym z istotnych czynników wpływających na poziom popytu wewnętrznego. Ich zdaniem konieczne jest obniżenie podstawowej stawki podatku VAT już od roku 2015, a w perspektywie 5-letniej należy rozważyć obniżenie podstawowej stawki VAT do poziomu 18 proc., przy jednoczesnym systematycznym obniżaniu podatku dochodowego od osób fizycznych PIT.
 
Członkowie zespołu proponują także rozważenie zmiany systemu podatku dochodowego od osób prawnych CIT, argumentując, że w obecnym kształcie jest niefunkcjonalny i niesprawiedliwy, bo pozwala, szczególnie przedsiębiorstwom zarejestrowanym poza granicami naszego kraju, uchylać się od płacenia tego podatku. NSZZ Solidarność postuluje wprowadzenie podatku obrotowego dla sieci wielkopowierzchniowych hiper– i supermarketów, które unikają płacenia podatków w Polsce. 
 
Nauka i przemysł
- Rozwój polskiego przemysłu nie będzie możliwy bez współpracy z sektorem naukowo-badawczym i bez sanacji polskiego system szkolnictwa od szkół zawodowych począwszy, a na szkołach wyższych, kształcących specjalistów dla przedsiębiorstw przemysłowych skończywszy. Ten ważny aspekt też podkreśliliśmy w uzasadnieniu uchwały, zaznaczając konieczność istotnego zwiększenia nakładów budżetu państwa na naukę, rozwój i badania oraz stworzenia przez państwo dogodnych warunków współpracy pomiędzy sektorem przedsiębiorstw, a sektorem nauki - mówi Dominik Kolorz.
 
Grzegorz Podżorny

foto:wikipedia.org/Jan Michałowski