Obchody 37. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego

Dla nas największym podziękowaniem dla tych, którzy strajkowali w 1980 roku jest codzienna ciężka praca na rzecz członków związku i polskich pracowników – powiedział przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda podczas niedzielnych uroczystości 37. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego. 
 
W swoim wystąpieniu pod Pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego Piotr Duda podkreślił, że robotnicy w 1980 roku strajkowali, aby „nasza Ojczyzna była krajem wolnym, ale także sprawiedliwym społecznie. Zaznaczył, że wszystkie spisane wówczas postulaty miały przede wszystkim wymiar społeczny. Przewodniczący sprzeciwił się dzieleniu Solidarności na „pierwszą drugą czy trzecią”. –  Związek zawodowy Solidarność zawsze dbał o swoją historię. Szczególnie wtedy, gdy na początku lat 90-tych tylu ludzi odeszło od Solidarności, idąc do polityki, czy do biznesu. My nie mamy o to pretensji, ale oni dzisiaj nie mogą mówić, że byli w „pierwszej” Solidarności. Od samego początku jest jeden Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność i tego nikt i nic nie zmieni – mówi przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „S”.  
 
Piotr Duda stwierdził, że postulaty z sierpnia 1980 roku nie były „straszakiem na komunistów”, a dziś nie są „reliktem przeszłości”. – My codzienną ciężką pracą realizujemy ten testament robotników z 1980 roku, bo wiele z tych postulatów udało nam się zrealizować – dodał przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „S”, wymieniając m.in. wcześniejsze emerytury dla górników zatrudnionych pod ziemią, wprowadzenie minimalnych stawek godzinowych, czy podwyższenie minimalnego wynagrodzenia.
 
Przewodniczący odniósł się również, do złożonego w ubiegłym roku obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. – Chciałbym także zwrócić się do rządzących i do partii Prawo i Sprawiedliwość. Jak rozmawiam z wami, to wszyscy mówicie: „jesteśmy na tak”. Ale jakoś projekt rok jest w parlamencie i nie może znaleźć swojego pozytywnego finału. Z tego miejsca już nie apeluję, ale żądamy, aby ten projekt obywatelski, o którym mówiliście też przed wyborami, wreszcie został zrealizowany – podkreślił Piotr Duda.
 
W trakcie uroczystości odczytano list Prezydenta RP Andrzeja Dudy skierowany do uczestników obchodów. Prezydent podkreślił rolę Śląska w wydarzeniach z 1980 roku. – Jednym z głównych współautorów tego zwycięstwa jest Śląsk, który wielokrotnie w swojej historii walczył w obronie zagrożonej polskości i ponosił ofiary dla idei niepodległej Rzeczpospolitej. (...) Właśnie dlatego zło komunistycznego systemu budziło tutaj szczególny opór. Śląski duch jednoznacznie odrzucał niegodziwość, kłamstwo, nieposzanowanie ludzkiego wysiłku i ekonomiczne marnotrawstwo. Wielki strajk w kopalni Manifest Lipcowy w Jastrzębiu, do którego szybko dołączyły załogi kolejnych przedsiębiorstw w tym regionie, był nie tylko znaczącym solidarnościowym gestem wobec protestu na Wybrzeżu, ale także sygnałem dla komunistycznych władz, że ich przegrana jest nieuchronna – napisał Andrzej Duda w liście odczytanym przez Agnieszkę Lenartowicz-Łysik, doradcę Prezydenta RP. 
 
Prezydent zaznaczył, że obchodzone 3 września święto nie dotyczy wyłącznie przeszłości, „lecz ma także bezpośredni związek z tym czym żyjemy teraz i co stanowi wyzwanie jutra”. – Ideały Solidarności są ciągle aktualne i ciągle inspirujące. Pragnę, aby podczas zbliżającej się rocznicy stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości Polacy mogli się wypowiedzieć w ogólnonarodowym referendum co do ustrojowych zasad, którymi ma się kierować dzisiejsze polskie państwo – napisał Andrzej Duda, nawiązując do swojej ogłoszonej kilka miesięcy temu inicjatywy dotyczącej referendum konstytucyjnego.
 
Do zgromadzonych pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego przemówił również Grzegorz Stawski jeden z sygnatariuszy historycznego dokumentu z 3 września 1980 roku. W swoim wystąpieniu zaapelował o pielęgnowanie prawdy o wydarzeniach z lat 80-tych ubiegłego wieku i docenienie prawdziwych bohaterów tamtego okresu. – Odzywa się momentami we mnie wielki bunt. Dzisiaj zauważam, że historię, a w szczególności historię Solidarności zaczyna się pisać od nowa. Zaczyna się pisać w oparciu o dokumenty ubeckie. A gdzie są ci wszyscy bohaterowie, ci ludzie, których ubecja nigdy nie złapała, na których nie ma akt, w których nie ma zapisanych ich dokonań. Wróćmy do prawdziwej historii Solidarności, zacznijmy ją szanować. Zacznijmy siebie wzajemnie szanować – powiedział Grzegorz Stawski. 
 
Obchody pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego poprzedziła uroczysta msza św. odprawiona  w jastrzębskim kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Koncelebrze przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Katowickiej ks. Adam Wodarczyk.
 
W homilii bp Wodarczyk podkreślił, że w 1980 roku robotnicy – górnicy i przedstawiciele wielu innych zakładów pracy Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego rozpoczęli walkę o godność człowieka. - Trzeba było ogromnej odwagi, aby stanąć w tamtym czasie, w tamtej rzeczywistości i odezwać się mocnym głosem, broniąc godności, troszcząc się o dobre warunki pracy – zaznaczył bp Wodarczyk. 
 
Dodał, że msza święta odprawiona w 37. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego jest także okazją do przeproszenia za to wszystko, czego nie udało się do końca zrealizować. Przypomniał, że wśród postulatów, które do listy żądań strajkujących robotników dopisali górnicy, były wolne od pracy soboty i niedziele. – Jesteśmy 37 lat później, wspominając tamte wydarzenia uświadamiamy sobie, że moc tych porozumień sprzed lat jest ciągle żywa, aktualna. (...) Szczególnie dzisiaj ten podnoszący się głos z wielu stron, przede wszystkim ze strony związku Solidarność, ale także tych wszystkich ludzi, którzy podpisali się pod się pod społecznym projektem ustawy o wolną od handlu niedzielę i także przez wyraźny głos Kościoła, który w tym temacie się także odzywa – zaznaczył biskup pomocniczy Archidiecezji Katowickiej. 
 
W obchodach wzięli udział m.in. uczestnicy strajków na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim z sierpnia 1980 roku, delegacja rządowa, przedstawiciele władz krajowych i regionalnych NSZZ Solidarność oraz komisji zakładowych związku, delegacje władz wojewódzkich oraz samorządowych, parlamentarzyści, a także mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju. 
 
łk, aga