Musieliśmy się dostosować do nowych warunków

Pandemia Covid-19 to trudny czas dla wszystkich instytucji. W jaki sposób wpłynęła na realizację tegorocznych, priorytetowych zadań Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach?
– Nie ukrywam, że to trudny czas dla nas wszystkich. Jeśli chodzi o programy i zadania, to realizowane są one przez WFOŚiGW w Katowicach na bieżąco, ale musieliśmy dostosować się do nowych, nieznanych dotąd warunków. Musieliśmy przesuwać terminy wielu programów, bo beneficjenci alarmowali, że przez pandemię nie są w stanie np. skompletować dokumentów. Po raz pierwszy od ćwierćwiecza nie odbyła się Gala Zielonych Czeków, czyli nagród przyznawanych z okazji Dnia Ziemi. Pracownicy w zależności od wprowadzanych w kraju obostrzeń pracują na zmiany albo zdalnie. Przestaliśmy spotykać się bezpośrednio z naszymi beneficjentami, z jednym wyjątkiem, kiedy w trasę wyruszyło Mobilne Biuro Programu Czyste Powietrze. Taki nasz wakacyjny projekt, dzięki któremu przybliżyliśmy wielu mieszkańcom województwa śląskiego szczegóły Programu Czyste Powietrze.
 
Właśnie, przypomnijmy, Mobilne Biuro przez trzy miesiące, w lipcu, sierpniu i we wrześniu, z ekspertami Funduszu spotykali się z mieszkańcami województwa śląskiego. Jak ta inicjatywa przełożyła się na liczbę wniosków złożonych w ramach programu?
– Pierwotnie ten pilotażowy projekt miał trwać do końca sierpnia, ale ze względu na olbrzymie zainteresowanie, zdecydowaliśmy o wydłużeniu tego terminu do końca września. Mobilne Biuro Programu Czyste Powietrze to był pomysł ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki. Chodziło o to, żeby dotrzeć do jak największej liczby osób, które mogłyby być zainteresowane wymianą starych kopciuchów czy termomodernizacją domów. Łącznie nasz specjalny bus Mobilnego Biura przejechał 8 tys. kilometrów i zaparkował na terenie 104 gmin. Nasi eksperci udzielili 3236 porad i przyjęli 326 wniosków o dofinansowanie. To jest bardzo dobry wynik, dlatego nie wykluczamy takich akcji w kolejnych latach.
 
Czy ze względu na pandemię Fundusz musiał podejmować działania, czy finansować przedsięwzięcia, które wcześniej nie były brane pod uwagę...
– Jak wspominałem, życie w pandemii, to jest bardzo trudny czas dla nas wszystkich. Szczególnie dla pracowników ochrony zdrowia, którzy wykonują ogromną pracę i za co jesteśmy im bardzo wdzięczni. Służba zdrowia, która walczy z pandemią koronawirusa, sama musi być teraz szczególnie chroniona. W tym czasie koszty związane z utylizacją niebezpiecznych odpadów zwiększyły się wielokrotnie i stały się sporym obciążeniem dla szpitali. Dlatego podjęliśmy decyzję o przekazaniu 1 mln zł na pomoc szpitalom w województwie śląskim, walczącym ze skutkami pandemii. Środki są przeznaczone na zbiórkę, transport i unieszkodliwianie odpadów medycznych o właściwościach zakaźnych, powstających w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. Inicjatywa realizowana jest pod patronatem Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Włączyły się w nią wszystkie 16 Funduszy, które łącznie przeznaczyły na ten cel ponad 3 mln zł.
 
19 września minęły dwa lata od uruchomienia rządowego programu „Czyste Powietrze”, zakładającego dofinansowanie wymiany przestarzałych kopciuchów na nowoczesne instalacje grzewcze oraz termomodernizację. Jak Pan ocenia dotychczasowe efekty tego programu w naszym regionie...
– Od samego początku zainteresowanie programem Czyste Powietrze jest w województwie śląskim najwyższe spośród innych regionów w kraju. Mam wrażenie, że wiele osób na ten program czekało od lat. Przyjęliśmy w sumie już ponad 23 tys. wniosków o dofinansowanie na kwotę przekraczającą 350 mln zł dofinansowania. 97 proc. złożonych wniosków jest już rozpatrzonych. W tym roku Program został poważnie zmieniony. Uwzględniając uwagi beneficjentów, został zmodyfikowany i uproszczony. To są gruntowne zmiany. Uproszczony został sam formularz wniosku o dofinansowanie tak, aby każdy był w stanie samodzielnie go wypełnić. Zamiast dotychczasowych siedmiu grup dochodowych, mamy teraz tylko dwa poziomy finansowania – podstawowy i podwyższony, skierowany do osób o najniższych dochodach, których średni miesięczny dochód na osobę nie przekracza 1400 zł/osobę w gospodarstwie wieloosobowym i 1960 zł w gospodarstwie jednoosobowym. Dofinansowanie w tej części Programu może sięgnąć nawet 37 tys. zł na wymianę starego kopciucha, termomodernizację i instalację fotowoltaiczną.
 
Z Tomaszem Bednarkiem, prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach rozmawiała Agnieszka Konieczny
źródło foto: wfosigw.katowice.pl