Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju powinno przejąć nadzór nad JSW

Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność zwrócił się premiera Mateusza Morawieckiego z wnioskiem o wyłączenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. spod nadzoru Ministerstwa Energii i przekazanie jej pod nadzór Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Zdaniem związkowców taka zmiana jest niezbędna zarówno dla prawidłowego funkcjonowania i rozwoju JSW S.A., jak również ze względu na rolę, jaką ta spółka pełni w projektach realizowanych w ramach Programu dla Śląska.
 
– Wierzymy, że rząd potrafi uczyć się na błędach, również błędach poprzedników i odpowiednio zareaguje na płynące już od dłuższego czasu sygnały ze środowiska górniczego pełne krytycznych ocen na temat sposobu sprawowania nadzoru nad JSW przez resort energii. To m.in. zarzuty nieprzestrzegania zasad dialogu społecznego oraz nierealizowania  i lekceważenia ustaleń podejmowanych ze stroną społeczną. Narastający konflikt społeczny nigdy nie sprzyjał rozwojowi przedsiębiorstwa i obowiązkiem stron, którym zależy na dobru firmy, jest jak najszybsze rozstrzygnięcie sporu, usunięcie przeszkód na drodze do porozumienia i zakończenie konfliktu – czytamy w stanowisku ZR kierowanym do premiera, które przyjęto podczas posiedzenia 25 czerwca.
 
Autorzy wystąpienia przypomnieli i podkreślili, że  JSW S.A. mu pełnić kluczową rolę w realizacji szerokiego spektrum projektów zapisanych w rządowym Programie dla Śląska. – Wśród nowoczesnych rozwiązań, które będą realizowane przy udziale tej spółki, warto wymienić m.in. instalacje do produkcji wodoru czy nowe bloki elektrociepłownicze. Naturalnym wydaje się więc, że nadzór nad kluczowym dla realizacji Programu dla Śląska podmiotem powinien objąć resort inwestycji i rozwoju – podkreślili w stanowisku reprezentanci władz śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
 
ny