Miasteczko namiotowe pod ministerstwem

W niedzielę 21 września przed gmachem Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie stanie namiotowe miasteczko pracowników sądów i prokuratur. Akcję protestacyjną zorganizowaną przez sądowniczą Solidarność oraz  Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP zakończy demonstracja przed siedzibą resortu w środę 24 września.
 
– Nasze miasteczko rozbijemy w niedzielę ok. godziny 15.00. W poniedziałek o godzinie 10.00 zorganizujemy krótki briefing prasowy, podczas którego poinformujemy o naszych postulatach i przyczynach akcji protestacyjnej. Następnie petycję z postulatami zaniesiemy do ministerstwa – mówi Edyta Odyjas, przewodnicząca Solidarności pracowników sądownictwa.
 
Sądownicza Solidarność domaga się m.in usunięcia dysproporcji płacowych występujących na tych samych stanowiskach w różnych sądach. Związkowcy skarżą się również na niskie płace oraz przeciążenie pracą. – W projekcie rozporządzenia regulującego zasady wynagradzania pracowników sądów i prokuratur ministerstwo chce wprowadzić zapis, zgodnie z którym najniższe wynagrodzenie wynosiłoby u nas 1600 zł brutto. Ustawowa płaca minimalna to obecnie 1680 zł, a od stycznia wzrośnie ona o kolejne 70 zł. To pokazuje, jak wyglądają nasze zarobki i jak naszą pracę cenią politycy – podkreśla Edyta Odyjas. 
 
W poniedziałek 22 września uczestnicy namiotowego miasteczka przeprowadzą akcję ulotkową w warszawskich sądach. – Chcemy poinformować warszawiaków o naszych problemach i przyczynach protestu. Z kolei wieczorem zapraszamy wszystkich na kino „pod chmurką”, które zorganizujemy przed siedzibą ministerstwa – mówi przewodnicząca. 
 
23 września będzie dniem happeningów. Przed budynkiem ministerstwa stanie m. in. pomnik symbolizujący dokonania wszystkich szefów resortu sprawiedliwości od 2005 roku. – Choć od tego czasu było ich kilku, żaden z nich nie zrobił zbyt wiele dla pracowników sądów i prokuratur. Celem naszego happeningu jest m.in. przypomnienie dokonań tych panów oraz wyrażenie naszej wdzięczności za ich osiągnięcia – tłumaczy przewodnicząca. 
 
W środę 24 września nastąpi kumulacja protestu. Przed siedzibą ministerstwa zostanie przeprowadzona demonstracja, w której wezmą udział pracownicy sądów i prokuratur z całej Polski. Następnie delegacja protestujących pojedzie do Parlamentu Europejskiego w Brukseli. – Nasi politycy chwalą się zagranicą, jakie to wspaniałe rzeczy dzieją się w naszym kraju. Wyliczają kilometry dróg, orliki itd. Więc wpadliśmy na pomysł, żeby w odpowiedzi na tę propagandę sukcesu pokazać europosłom, jak żyje się polskim pracownikom wymiaru sprawiedliwości. Przygotowaliśmy specjalne ulotki w języku angielskim dla wszystkich europarlamentarzystów – zaznacza Edyta Odyjas. 
 
łk