Kolejne zagrożenie dla sektora stalowego

Cła nałożone przez USA na importowaną stal i aluminium stanowią zagrożenie dla konkurencyjności hut działających w naszym kraju – alarmuje prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność. Władze regionalnych struktur związku zwróciły się do rządzących o podjęcie pilnych działań na rzecz ochrony polskiego przemysłu stalowego.

8 marca 2018 roku prezydent USA Donald Trump podjął decyzję o wprowadzeniu 25-proc. cła na importowane stal i aluminium. W ubiegłym roku polski sektor hutniczy sprzedał do Stanów Zjednoczonych 9 tys. ton stali. To niewiele, mając na uwadze, że całkowita wielkość produkcji działających w Polsce hut przekroczyła w 2017 roku 10 mln ton. Jednak to nie utrata amerykańskiego rynku jest głównym zagrożeniem płynącym z decyzji administracji USA. Amerykańskie cła zmuszą inne kraje z silnym przemysłem stalowym do szukania nowych rynków zbytu. To z kolei może oznaczać skokowy wzrost importu stali np. z Chin, Turcji czy Białorusi do naszego kraju i innych państw, w których obecnie polskie huty sprzedają swoje produkty.

Jak wskazali członkowie władz śląsko-dąbrowskiej Solidarności w piśmie skierowanym do minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz, zagrożenia związane z wprowadzeniem przez USA ceł na stal mogą mieć poważne konsekwencje dla polskiego przemysłu. – Mogą prowadzić do trwałej utraty konkurencyjności przez polski przemysł stalowy, a co za tym idzie utratę kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy, szczególnie w województwie śląskim, czyli regionie o największej koncentracji przedsiębiorstw z sektora hutniczego – czytamy w dokumencie.

Z informacji Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej wynika, że obecnie w Komisji Europejskiej trwają prace nad wprowadzeniem instrumentów ochronnych dla unijnego hitnictwa. Chodzi o tzw. środki ochronne na wyroby stalowe w największym stopniu zagrożone nadmiernym importem pochodzącym spoza UE. Jak podkreślili przedstawiciele władz śląsko-dąbrowskiej Solidarności, polski rząd powinien aktywnie uczestniczyć w tych pracach. - Działania Komisji Europejskiej powinny w możliwie jak największym stopniu uwzględniać interesy polskich producentów z tej branży. Realizacja tego postulatu powinna być w naszej ocenie kwestią absolutnie priorytetową dla polskiego rządu – napisali członkowie prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „S” w piśmie do minister Emilewicz.

Wskazali również, że zaostrzenie polityki celnej przez Stany Zjednoczone stanowi kolejny cios w konkurencyjność polskiego przemysłu stalowego w ostatnich miesiącach. Ogromne wyzwanie dla branży stanowi też przyjęta kilka tygodni temu reforma europejskiego systemu handlu emisjami EU-ETS, będąca kolejnym elementem zaostrzenia unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. – Z przykrością należy stwierdzić, iż aktywność polskiego rządu w trakcie negocjacji dyrektywy ETS była daleka od oczekiwań pracodawców oraz organizacji pracowników z branży hutniczej. W przypadku trwających obecnie w Komisji Europejskiej prac nad instrumentami ochrony sektora stalowego po wprowadzeniu ceł ze strony USA, podobne zaniedbania będą oznaczać zapaść działających w naszym kraju przedsiębiorstw hutniczych i masowe zwolnienia zatrudnionych w nich pracowników – czytamy w piśmie do szefowej resortu przedsiębiorczości i technologii.

łk
źródło foto: poland.arcelormittal.com/materiały prasowe