Huta Łaziska wygasza piece

1 czerwca zarząd Huty Łaziska oraz działającej na jej terenie spółki Re Alloys podjęły decyzję o wygaszeniu trzech pieców do wytopu żelazostopów. Powodem jest wzrost cen energii oraz uprawnień do emisji CO2, a także bierność rządu w zakresie rekompensat dla przemysłu energochłonnego. Spółki poinformowały również, że na razie nie planują zwolnień pracowników.
 
– Wygaszone piece to ponad jedna trzecia mocy produkcyjnych naszego zakładu. Pracuje przy nich niespełna 100 osób, czyli około ¼ załogi – mówi Jacek Pietrzyk, przewodniczący międzyzakładowej organizacji związkowej NSZZ Solidarność, która zasięgiem swojego działania obejmuje Hutę Łaziska i spółkę Re Alloys.
 
Zarządy Huty Łaziska i Re Alloys poinformowały pracowników, że piece zostały wygaszone na 3 miesiące. Ludzie, którzy je obsługiwali, nie stracą pracy. Po wykorzystaniu urlopów wypoczynkowych zostaną tymczasowo przeniesieni do innych działów. – Nie wiadomo jednak, co będzie, gdy te 3 miesiące miną. Ludzie boją się o przyszłość – zaznacza Jacek Pietrzyk. 
 
Wygaszenie trzech pieców w Łaziskach to już kolejny w ostatnim czasie przypadek wstrzymania części produkcji przez przedsiębiorstwo z branży hutniczej. Na początku maja ArcelorMittal Poland poinformował o zamiarze okresowego wstrzymania produkcji w części surowcowej swojej krakowskiej huty. – Od lat ostrzegaliśmy, że polityka klimatyczna Unii Europejskiej spowoduje upadek hutnictwa w Polsce. Dzisiaj to już się dzieje. Energia elektryczna dla przemysłu jest w naszym kraju 60 proc. droższa niż np. w Niemczech, a ceny uprawnień do emisji CO2 wzrosły w ciągu 2 lat z 5 do 24 euro za tonę. Dla przedsiębiorstw energochłonnych te koszty są nie do udźwignięcia – wskazuje Andrzej Karol, przewodniczący Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ Solidarność. 
 
Solidarność już 3 lata temu opracowała wspólnie z pracodawcami z branży stalowej pakiet  instrumentów wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, pozwalających uchronić ten sektor przed negatywnymi skutkami polityki klimatyczno-energetycznej UE. Postulowane rozwiązania w tym zakresie zostały wyrażone w uchwale nr 8 strony pracowników i strony pracodawców Rady Dialogu Społecznego z 7 kwietnia 2016 roku. – To w zasadzie gotowa ustawa, wzorowana na rozwiązaniach, które od dawna funkcjonują w zachodnich krajach UE. Tu nie chodzi o żadne dotowanie przemysłu, ale o stworzenie działającym w Polsce przedsiębiorstwom warunków zbliżonych do tych, jakie mają nasi konkurenci na Zachodzie – tłumaczy Karol. 
 
Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez Solidarność wynika, że projektem ustawy dotyczącej wsparcia dla przemysłu energochłonnego w najbliższych dniach ma zająć się Komitet Stały Rady Ministrów. – Tę ustawę trzeba koniecznie przyjąć jeszcze w tej kadencji Sejmu. Dalsza zwłoka będzie oznaczać wyrok śmierci dla wielu przedsiębiorstw – dodaje szef KSH.
 
Spółki Huta Łaziska i Re Alloys zatrudniają łącznie ponad 400 osób.
 
Łukasz Karczmarzyk
źródło foto:pixabay.com/CC0