Gwarancje zatrudnienia w katowickich spółkach

W katowickich spółkach Esab i Wiertła Baildon „Solidarność” podpisała porozumienia antykryzysowe z pracodawcami. W zamian za obniżenie wymiaru czasu pracy, załoga zyskała gwarancje zatrudnienia na najbliższe miesiące. 
 
W Esabie gwarancje utrzymania miejsc pracy obejmują maj, czerwiec i lipiec. Równocześnie związki zgodziły się na obniżenie wymiaru czasu pracy o 15 proc. na wydziale produkującym druty proszkowe. Zatrudnionych jest na nim połowa z liczącej 160 osób załogi firmy. Jak informuje Andrzej Raszyk, przewodniczący zakładowej „S”, zapisy porozumienia zawartego przez związki i pracodawcę, zostały podyktowane znacznym spadkiem zamówień na tego typu wyroby. - Przede wszystkim skupiliśmy się na gwarancjach zatrudnienia, bo one są najważniejsze. Porozumienie, które podpisaliśmy z pracodawcą, uspokoiło załogę. W 2011 roku przerabialiśmy zwolnienia grupowe i wiemy, co one oznaczają. Większość pracowników ma jeszcze w pamięci ten trudny czas - zaznacza przewodniczący związku w Esabie. 
 
Znajdująca się nieopodal firma Wiertła Baildon spadek zamówień zaczęła odczuwać już pod koniec zeszłego roku. - W styczniu główny kontrahent z Włoch wycofał się z części zamówień, co sprawiło, że zakład znalazł się w bardzo trudnej sytuacji - mówi Andrzej Karol, przewodniczący hutniczej „Solidarności” i szef organizacji związkowej zrzeszającej spółki po dawnej hucie Baildon.    Podkreśla, że strona związkowa zgodziła się na zawieszenie premii na trzy miesiące oraz zmniejszenie wymiaru czasu pracy o 20 proc., również na trzy miesiące. Z kolei pracodawca zagwarantował utrzymanie miejsc pracy przez okres sześciu miesięcy. - Zyskaliśmy gwarancje zatrudnienia na pół roku, obejmują one miesiące od kwietnia od września - dodaje Andrzej Karol. 
 
W firmie Wiertła Baildon zatrudnionych jest ok. 120 osób. W ocenie związkowców dzięki podpisanym porozumieniom sytuacja w obydwu firmach zaczęła się stabilizować.
 
aga
źródło foto:pixabay.com/CC0