Górnicza manifestacja odwołana. Będą rozmowy

Manifestacja górniczych związków zawodowych przed Ministerstwem Energii zapowiadana na 21 stycznia nie odbędzie się. Zaplanowane na ten dzień posiedzenie Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej zostało odwołane. Jednocześnie na piątek 25 stycznia zwołane zostało posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Tematem rozmów ma być m.in. napięta sytuacja w JSW. 
 
– Odwołanie posiedzenia Rady Nadzorczej oraz zwołanie zespołu trójstronnego odbieramy jako gest dobrej woli ze strony ministerstwa, dlatego też podjęliśmy decyzję o odwołaniu planowanej na poniedziałek manifestacji. Jeżeli jednak rozmowy w ramach zespołu trójstronnego nie przybliżą nas do rozwiązania najbardziej palących problemów branży, akcji protestacyjnych nie da się uniknąć – mówi Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność.
 
Bezpośrednim powodem manifestacji, która miała się odbyć przed siedzibą resortu energii, była informacja o zwołaniu w tym samym dniu posiedzenia Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej w wynajętej sali konferencyjnej w Warszawie. Przedstawiciele górniczych central związkowych obawiali się, że Rada podejmie kolejne decyzje, które w ocenie strony społecznej będą szkodliwe dla spółki. 10 stycznia RN odwołała dwoje wiceprezesów JSW mimo zdecydowanego sprzeciwu związków zawodowych. 
 
Jednak jak podkreśla Bogusław Hutek, sytuacja w JSW nie była jedynym powodem decyzji o przeprowadzeniu akcji protestacyjnej przed siedzibą resortu energii. Wśród kwestii spornych między górniczymi centralami związkowymi a ministerstwem szef górniczej Solidarności wymienia m.in. brak realizacji rządowego programu dla górnictwa, czy też drastyczne ograniczenie udziału węgla w polskim miksie energetycznym zapisane w przygotowanym przez resort  projekcie  strategii energetycznej do 2040 roku. – Te kwestie również mają znaleźć się w porządku obrad zespołu trójstronnego i mamy nadzieje, że w końcu zaczniemy o nich poważnie rozmawiać – dodaje przewodniczący KSGWK NSZZ Solidarność. 
 
łk