Godziny dla rodziny

15 maja obchodzono Międzynarodowy Dzień Rodzin ustanowiony ćwierć wieku temu przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Z tej okazji w Polsce prowadzono akcję społeczną „Dwie godziny dla Rodziny” organizowaną przez Fundację Humanites.

Polega ona na tym, że pracodawcy przekazują symboliczne dwie godziny z czasu pracy na rzecz budowania relacji rodzinnych, czyli mówiąc krótko pracownicy mogą wyjść z pracy dwie godziny wcześniej i zaoszczędzony czas poświęcić na rodzinne spotkanie, wspólne wyjście na obiad, do parku czy na basen.

W spółce Tauron Ciepło do akcji przystąpiono już po raz drugi. – Pierwsza edycja akcji, w zeszłym roku, została bardzo dobrze przyjęta przez załogę. Każdy miał oczywiście swój własny pomysł, jak wykorzystać te wolne godziny. Ja się cieszę, że np. mogłem z tej okazji w tygodniu, w dzień powszedni zjeść wspólny obiad z rodziną. Zwykle nie ma na to czasu. W tym roku zaproponowaliśmy, żeby zamiast dwóch godzin, były to cztery godziny dla rodziny i pracodawca na to przystał – mówi Tadeusz Nowak, przewodniczący Solidarności w Tauron Ciepło. – To naprawdę fajna akcja, która ma przypominać, jaka powinna być hierarchia wartości, po co i dla kogo człowiek pracuje, że praca jest środkiem, a nie celem – dodaje przewodniczący. Przyznaje, że nie wszyscy pracownicy mogli skorzystać z czterech godzin wolnego 15 maja. Na przykład ludzie zatrudnieni w ruchu ciągłym. – Porozumieliśmy się z pracodawcą, że te osoby będę mogły wykorzystać przysługujące im cztery godziny dla rodziny w innym dniu – zaznacza Tadeusz Nowak.

Akcja społeczna „Dwie godziny dla Rodziny” została zorganizowana przed siedmiu laty przez Fundację Humanites. Prezes Fundacji Zofia Dzik zwraca uwagę, że kluczem do realizacji celów firmy jest człowiek, jego motywacja i zaangażowanie w rozwój przedsiębiorstwa, największym motywatorem dla ludzi na rynku pracy jest poczucie sensu wykonywanych zadań i możliwość integrowania swoich ról zawodowych i prywatnych. Jednocześnie analizy społeczne wskazują, że w zrównoważonym środowisku pracy, gdzie ludzie mają czas dla siebie, swojej rodziny i pasji, następuje wzrost produktywności zawodowej. Jak podała fundacja w materiałach prasowych, w badaniu przeprowadzonym w 2017 roku 56 proc. ankietowanych zdefiniowało sukces jako możliwość utrzymania równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. W tym samym badaniu 52 proc. respondentów przyznało, że odrzuciło ofertę pracy ze względu na obawy, iż spowoduje ona zaburzenie pożądanych proporcji pomiędzy czasem poświęcanym pracy a czasem na życie prywatne.

Pod
źródło foto: pixabay.com/CC0