Dobre praktyki w trudnych czasach

Ograniczenie wymiaru czasu pracy o 20 proc. i trzymiesięczne gwarancje zatrudnienia – to najważniejsze zapisy porozumienia antykryzysowego obowiązującego w spółce Sandvik Polska w Katowicach. W odróżnieniu od wielu innych firm korzystających z tarczy, w przypadku tej spółki połowę kosztów związanych ze zmniejszeniem wynagrodzeń wziął na siebie pracodawca.
 
Porozumienie chroniące załogę spółki przed zwolnieniami zakładowa „Solidarność” podpisała z przedstawicielami zarządu firmy w ramach rządowej Tarczy Antykryzysowej. Zgodnie z zapisami tego dokumentu wynagrodzenia pracowników powinny zostać zmniejszone proporcjonalnie do obniżenia wymiaru czasu pracy, czyli o 1/5. Jednak w Sandvik Polska wybrano inne rozwiązanie. Uzgodniono, że pracodawca pokryje połowę tej straty, czyli 10 proc. W tym samym czasie związkowcy wynegocjowali również podwyżki wynagrodzeń. W efekcie zarobki w spółce spadły nie o 20 proc, ale o ok. 6,5 proc. – Od wielu lat współpracujemy z pracodawcą i zawsze udaje nam się znaleźć rozwiązanie trudnych problemów. Nigdy nie doszło do sytuacji, czy zdarzenia, którego konsekwencje musieliby ponosić tylko pracownicy – mówi Rafał Mikołajczyk, przewodniczący zakładowej „Solidarności”.
 
Sandvik Polska podobnie jak inne firmy dotkliwie odczuwa skutki epidemii koronawirusa. Porozumienie antykryzysowe weszło tutaj w życie z początkiem kwietnia. – Produkcja została mocno ograniczona i wszystko wskazuje na to, że w następnych tygodniach nie będzie lepiej – dodaje Rafał Mikołajczyk. Jak podkreśla, pracodawca planuje kolejne działania, które powinny pomóc firmie w przetrwaniu tego trudnego czasu. Do ich realizacji również potrzebna jest aprobata związku. Podczas spotkania, które odbyło się 12 maja, uzgodniono, że w tygodniu, w którym wypada Boże Ciało, w zakładzie wprowadzony zostanie postój.By taka przerwa była możliwa, pracownicy muszą wykorzystać po dwa dni urlopu wypoczynkowego. 
 
Sandvik Polska jest częścią międzynarodowej grupy inżynieryjnej. W Katowicach, gdzie produkowane są elementy narzędzi skrawających, zatrudnionych jest 180 osób. „Solidarność” to jedyna organizacja związkowa działająca w katowickim Sandviku. Należy do niej 35 proc. załogi spółki.
 
aga