Co dalej z czechowicką elektrociepłownią?

Samorządowcy z Czechowic-Dziedzic planują zmienić dostawcę ciepła w mieście i zrezygnować z usług Elektrociepłowni Bielsko-Północ. Jeśli tak się stanie, ok. 200 osób może stracić pracę. Elektrociepłownia Bielsko-Północ leży na terenie Czechowic-Dziedzic i zatrudnia głównie mieszkańców tego miasta. Zakład należy do spółki Tauron Ciepło.
 
24 października Rada Miejska w Czechowicach-Dziedzicach przyjęła uchwałę „w sprawie wyrażenia poparcia dla działań Przedsiębiorstwa Inżynierii Miejskiej sp. z o. o. dotyczących planowanej zmiany źródła wytwarzania ciepła służącego lokalnej sieci ciepłowniczej”. Radni upoważnili PIM, miejską spółkę zajmującą się m.in. zarządzaniem siecią ciepłowniczą, do rozpoczęcia rozmów z firmą RCEkoenergia, która miałaby stać się nowym dostawcą ciepła dla mieszkańców miasta. - Ta uchwała była zaskoczeniem zarówno dla zarządu Tauron Ciepło, jak i dla związków zawodowych. Na sesję Rady Miejskiej, podczas której przyjęto ten dokument, nie zaproszono ani przedstawicieli naszej spółki, ani reprezentantów załogi czechowickiej elektrociepłowni. A mówimy tutaj o ok. 200 pracownikach oraz ich rodzinach, którzy w zdecydowanej większości są mieszkańcami Czechowic – mówi Tadeusz Nowak, przewodniczący Solidarności w Tauron Ciepło. 
 
Związkowcy podkreślają, że utrata przez czechowicką elektrociepłownię  kontraktu na dostarczanie ciepła dla mieszkańców Czechowic-Dziedzic byłaby równoznaczna z koniecznością likwidacji  zakładu. - Naprawdę trudno jest zrozumieć decyzję samorządowców, która  skazuje 200 mieszkańców miasta na utratę pracy. Nawet jeżeli część tych osób uda się przenieść do innych zakładów Tauron Ciepło, będzie to dla nich oznaczało konieczność dojazdu do pracy nawet po kilkadziesiąt kilometrów w jedną stronę – wskazuje Tadeusz Nowak. - Dla załogi elektrociepowni decyzja radnych to prawdziwa katastrofa. Są wśród nich osoby samotnie wychowujące dzieci. Jeden z pracowników sam utrzymuje czwórkę dzieci, w tym jedno niepełnosprawne. Jak temu człowiekowi wytłumaczyć, że radni, którzy zostali wybrani po to, aby dbać o mieszkańców, postępują w taki sposób – dodaje Jarosław Klajman, przewodniczący Solidarności w czechowickiej  elektrociepłowni   
 
Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach, powodem planowanej zmiany dostawcy energii cieplnej ma być korzystniejsza cena oferowana przez spółkę RCEkoenergia należącą do Grupy Kapitałowej Lotos Infrastruktura S.A. Inicjatorzy uchwały twierdzą, że cena ciepła od nowego dostawcy może być niższa nawet o 19 proc. Jednak jak wskazuje Solidarność w Tauron Ciepło, szacunki te budzą spore wątpliwości – Aby dostarczyć ciepło do klientów obecnie obsługiwanych przez Tauron, RCE musiałaby zainwestować kwoty idące w miliony złotych. Samorządowcy twierdzą, że RCE wyraża wolę sfinansowania tych inwestycji. W naszej ocenie, jeśli ktoś decyduje się zainwestować tak znaczne środki, robi to, aby zarobić. W związku z tym zapowiedzi, że jednocześnie obniży cenę ciepła o jedną piątą, należy traktować z dużą ostrożnością – podkreśla Jarosław Klajman.
 
Przedstawiciele Solidarności wskazują również, że od dłuższego czasu Tauron Ciepło prowadził rozmowy z władzami Czechowic-Dziedzic w sprawie wieloletniej umowy dotyczącej dostaw energii cieplnej. - Od podpisania tego kontraktu spółka uzależniała przeprowadzenie w EC2 niezbędnych inwestycji. Teraz wszystko zostało wstrzymane. Jednak  nawet bez modernizacji nasza elektrociepłownia spełnia wszelkie restrykcyjne normy ekologiczne wynikające z unijnej polityki klimatycznej. Z kolei z naszych informacji wynika, że obecnie RCE najprawdopodobniej nie spełnia tych wymogów – wskazuje Klajman. 
 
W najbliższych dniach Solidarność w Tauron Ciepło zwróci się z wnioskiem do burmistrza Czechowic-Dziedzic oraz radnych w tym mieście o zaproszenie na kolejną sesję Rady Miejskiej przedstawicieli zarządu TC oraz strony społecznej. - Chcemy przedstawić radnym nasze racje i zwrócić ich uwagę na zagrożenia wynikające z przyjętej przez nich uchwały. Liczymy, że wszystkie strony podejdą odpowiedzialnie do tej sprawy, zanim w czechowickiej elektrociepłowni dojdzie do eskalacji niepokojów społecznych – podkreśla Tadeusz Nowak.
 
łk