Chodzi o to zwłaszcza

  • Telewizory w rolkach

    Telewizory w rolkach

    Telewizory w rolkach

    Pierwsze tzw. „płaskie” odbiorniki zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Byłem przekonany, że tego przez długie lata nie da się przebić. A tu proszę. Telewizor można zwinąć w poręczny rulonik, włożyć pod pachę, zabić nim muchę albo zdzielić psa za to, że narobił na dywan. Można też przyłożyć nim w łeb człowiekowi, ale to akurat telewizja robi od dawna, tylko mniej dosłownie.

    Czytaj więcej o: "Telewizory w rolkach"
  • Tym pacjentom pomocy nie udzielamy

    Tym pacjentom pomocy nie udzielamy

    Tym pacjentom pomocy nie udzielamy

    Są granice politycznej szajby, których przekroczenie należy po prostu karać. Wyobrażacie sobie taką sytuację, że lekarz będący zarazem kibicem np. Górnika, pytał pacjenta: „Za kim idziesz?” i od tego uzależniał pomoc lekarską?

    Czytaj więcej o: "Tym pacjentom pomocy nie udzielamy"
  • Za czym kolejka ta stoi?

    Za czym kolejka ta stoi?

    Za czym kolejka ta stoi?

    Część stała grzecznie, część przestępując z nogi na nogę, przeklinała prawdziwych i wydumanych winnych. Dość spory odsetek kombinował, jak przechytrzyć resztę, jak się przepchnąć, ominąć bokiem, zagadać do sąsiada, który stanął znacznie bliżej lady i już obok niego zostać.

    Czytaj więcej o: "Za czym kolejka ta stoi?"
  • O co w tym wszystkim chodzi

    O co w tym wszystkim chodzi

    O co w tym wszystkim chodzi

    Świerk najtańszy i pachnie najładniej – piszą w internetach. Za to od razu zaczyna się sypać i w Wigilię może zostać z niego suchy badyl. Jodła biodegraduje się wolniej, ale za to prawie w ogóle nie pachnie. Sosna wydaje się być złotym środkiem.

    Czytaj więcej o: "O co w tym wszystkim chodzi"
  • Prezenty to nie jest łatwa sprawa

    Prezenty to nie jest łatwa sprawa

    Prezenty to nie jest łatwa sprawa

    Pamiętacie, do czego doprowadziło Was przekonanie, że nie trzeba nic pisać? Żadnych listów, żadnych życzeń. Niech się domyślą. Od tego są. A potem chodziliście z kwaśną miną lub odgrywaliście rolę „w sumie zadowolonych z prezentu”. To niezwykle trudne zadanie aktorskie, szczególnie zagranie tego „w sumie”.

    Czytaj więcej o: "Prezenty to nie jest łatwa sprawa"
  • Love story

    Love story

    Love story

    Namiętne uczucie pchnęło jałówkę do brawurowej ucieczki z gospodarstwa specjalizującego się w hodowli bydła mięsnego. Miłość dała jej siłę, aby stawić czoła okrutnemu przeznaczeniu.

    Czytaj więcej o: "Love story"
  • Metoda „na mruczka”

    Metoda „na mruczka”

    Metoda „na mruczka”

    Gdyby prezes całej Polski trzymał w swej krwawej dłoni jakąś pozycję z dziedziny prawa, ekonomii czy politologii, to nic by z tego nie wyszło. Ale ta okładka wszystkich zmyliła i ten tytuł: „Atlas kotów”.

    Czytaj więcej o: "Metoda „na mruczka”"
  • Nauka bywa bezduszna

    Nauka bywa bezduszna

    Nauka bywa bezduszna

    Żaden z naukowców nie zadał sobie trudu dojścia do przyczyn, dla których pan nornik lubi wypić i dlaczego niechętnie wraca wówczas do domu. Nikt nie zapytał go o życiowe problemy i rozterki, nie sprawdził, jak odnosi się do niego małżonka nornica oraz czy ich małe norniki nie traktują go jak starego pierdołę.

    Czytaj więcej o: "Nauka bywa bezduszna"
  • Powrót do przyszłości

    Powrót do przyszłości

    Powrót do przyszłości

    Są w życiu człowieka tak trudne i skomplikowane sprawy, których zdaje mu się, że nie da się załatwić, tkwiąc w abstynencji. A podróżowanie w czasie z pewnością do prostych spraw nie należy. Nawiasem mówiąc, w naszym kręgu kulturowym chyba nie trzeba ciągnąć wykładu w tej kwestii.

    Czytaj więcej o: "Powrót do przyszłości"
  • Zaraźliwa choroba polityków

    Zaraźliwa choroba polityków

    Zaraźliwa choroba polityków

    Warszawocentryczność jest chorobą zaraźliwą, a grupą szczególnie narażoną na tę przypadłość są politycy. Bo niby jesteśmy najgęściej zaludnionym regionem w kraju. Niby z racji tego mamy największą liczbę parlamentarzystów, tylko niestety niewiele z tego wynika.

    Czytaj więcej o: "Zaraźliwa choroba polityków"