Chodzi o to zwłaszcza

  • Sprawy ważne i ważniejsze

    Sprawy ważne i ważniejsze

    Sprawy ważne i ważniejsze

    Zażarcie dyskutujemy o tym, czy linia na drodze była ciągła, czy przerywana. Większość z nas jest święcie przekonana, że nic ważniejszego na świecie się nie dzieje. Chłoniemy każde słowo z telewizora i literkę z gazety. Inne wydarzenia kompletnie nam umykają.

    Czytaj więcej o: "Sprawy ważne i ważniejsze"
  • Smaganie smogiem

    Smaganie smogiem

    Smaganie smogiem

    Od paru tygodni jednym z głównych tematów pogaduszek, które słyszę tu i ówdzie, jest smog. Zachorował ktoś na grypsko, winien smog. Paru kierowców zaliczyło dzwony – wiadomo, smog. Gospodyni przesoliła zupę, bo smog zakłócił funkcjonowanie jej kubków smakowych. A wzmożone pragnienie po nadmiernym spożyciu to nie kac, to smog.

    Czytaj więcej o: "Smaganie smogiem"
  • Los chomika

    Los chomika

    Los chomika

    Chomiki w Europie żyją nie tylko w sklepach zoologicznych, ale też na wolności. Podobno są też w naszym kraju, choć ja nigdy dzikiego chomika na oczy nie widziałem. I być może już nie będę miał okazji. Z badań przeprowadzonych przez francuskich naukowców wynika, że tym sympatycznym futrzakom grozi wyginięcie. Najciekawsza jest jednak przyczyna tego stanu rzeczy. Otóż europejskie chomiki stały się kanibalami.
    Czytaj więcej o: "Los chomika"
  • Podatek od marzeń

    Podatek od marzeń

    Podatek od marzeń

    Co bym zrobił, gdybym wygrał w totolotka? Ile to razy każdy z nas, po cichu i na głos, samotnie i w gronie kolegów, zastanawiał się nad odpowiedzią na to pytanie? Nie sposób policzyć. Najpopularniejszy plan na sensowne spożytkowanie wygranej to dom, samochód, część puli dla bliskich, a reszta do banku i świetlana przyszłość dzięki dochodom z odsetek.

    Czytaj więcej o: "Podatek od marzeń"
  • Smog, gluten i histeria

    Smog, gluten i histeria

    Smog, gluten i histeria

    Za każdą zbiorową modą i za każdą masową histerią stoi ktoś, kto na ludzkiej naiwności zarabia konkretne pieniądze. Czy chodzi o zabójczy gluten, śmiercionośny cholesterol w jajku na twardo, czy morderczy smog w powietrzu. Smog w odróżnieniu od glutenu rzeczywiście jest niezdrowy i walczyć z nim trzeba. Jednak przede wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek

    Czytaj więcej o: "Smog, gluten i histeria"
  • Kto wypina tego wina

    Kto wypina tego wina

    Kto wypina tego wina

    Pomiędzy tekstami typu „Banalnie prosty sposób obierania ziemniaka. Już nigdy nie zrobisz tego inaczej” oraz „Szok i niedowierzanie. Pokazała prawie wszystko” można w tzw. wiodących portalach znaleźć też pożyteczne informacje. Na przyklad niedawno przeczytałem, że holenderscy naukowcy odkryli, że o ile ludzie rozpoznają się po twarzach, to np. szympansy po pośladkach.

    Czytaj więcej o: "Kto wypina tego wina"
  • Ciamajdan

    Ciamajdan

    Ciamajdan

    Krew się we mnie gotuje, gdy politycy, którzy stracili władzę, w dzień po przegranych wyborach zmieniają się w niewiniątka. Nawet skompromitowani do cna jegomoście, którzy powinni raz na zawsze zniknąć z życia publicznego, nagle stroją się w piórka moralnych autorytetów i ostatnich sprawiedliwych.

    Czytaj więcej o: "Ciamajdan"
  • Mam problem z drzwiami

    Mam problem z drzwiami

    Mam problem z drzwiami

    Dorosły facet, posiadacz dyplomu ukończenia, a tu taki wstyd. Nie rozróżnia drzwi prawych od lewych. Co gorsza nie wie, jak znaleźć różnicę dzielącą te dwa rodzaje drzwi. Może od klamki to zależy, a może od zawiasów, ale to też nic wyjaśnia, bo położenie klamki zależy od tego, z której strony drzwi stoisz. Raz klamka po lewej, raz po prawej.

    Czytaj więcej o: "Mam problem z drzwiami"
  • Niech maszerują jak najdalej stąd

    Niech maszerują jak najdalej stąd

    Niech maszerują jak najdalej stąd

    Ja 13 grudnia pójdę do kościoła św. Jadwigi w Zabrzu Zaborzu na mszę w intencji internowanych w stanie wojennym. Trzy dni później będę pod kopalnią Wujek. A oni niech sobie maszerują. Najlepiej jak najdalej stąd.

    Czytaj więcej o: "Niech maszerują jak najdalej stąd"
  • Stara miłość rdzewieje

    Stara miłość rdzewieje

    Stara miłość rdzewieje

    Ja się lubię z moim starym autem. Nawet jeśli zgrzyty między nami będą nabierać na sile, to rząd już zadba o to, aby nasze uczucie nie wygasło. Świadczą o tym plany podwyższenia akcyzy na używane samochody. Wygląda na to, że choć moja stara miłość rdzewieje, rozwodu prędko nie będzie. Cóż, w końcu to miała być dobra zmiana, a nie zmiana samochodu.

    Czytaj więcej o: "Stara miłość rdzewieje"