Chodzi o to zwłaszcza

  • Niesmak pozostał

    Niesmak  pozostał

    Niesmak pozostał

    Katolicka Agencja na Rzecz Rozwoju (CAFOD) wyliczyła, że żyjąca w Europie krowa dostaje w postaci dopłat do rolnictwa z Unii Europejskiej 2,2 dolara dziennie. To oznacza, że każda europejska mućka i krasula jest bogatsza od 3,5 mliliarda ludzi żyjących w biedniejszych częściach globu, czyli od prawie połowy ludzkości.
     
    Czytaj więcej o: "Niesmak pozostał"
  • Kto choruje, niech nie je

    Kto choruje, niech nie je

    Kto choruje, niech nie je

    Przedstawiciel organizacji pracodawców mógł pójść jeszcze dalej i powiedzieć, że skoro chory nie pracuje, to nic mu się nie należy. Wyzdrowieje, to odrobi. Nie wyzdrowieje, trudno. Tak chce niewidzialna ręka rynku i jak najbardziej widzialna jakość służby zdrowia.

    Czytaj więcej o: "Kto choruje, niech nie je"
  • Gdyby historia potoczyła się nieco inaczej

    Gdyby historia potoczyła się nieco inaczej

    Gdyby historia potoczyła się nieco inaczej

    A gdyby tak historia potoczyła się nieco inaczej i dotychczas nikt nie wynalazłby silnika  spalinowego, a my nadal  przemieszczalibyśmy się konno lub pieszo? Świat z pewnością wyglądałby inaczej. Niemniej jestem w stanie uznać za prawdopodobne, że nie byłyby to różnice ogromne. Konie na raty, wierzchowce w leasingu, używane szkapy z Niemiec.

    Czytaj więcej o: "Gdyby historia potoczyła się nieco inaczej"
  • Uczciwy, czyli dziwak

    Uczciwy, czyli dziwak

    Uczciwy, czyli dziwak

    Gdy już dopnę ostatni guzik w ostatniej warstwie ubranka, okazuje się, że w międzyczasie latorośl nawaliła w pieluchę. Wtedy opcje są dwie: przewinąć i jeszcze raz mordować się z ubieraniem, albo spacerować wyłącznie zgodnie z kierunkiem wiatru. Druga opcja, choć kusząca, z oczywistych względów odpada. 

    Czytaj więcej o: "Uczciwy, czyli dziwak"
  • A więc wiosna

    A więc wiosna

    A więc wiosna

    Algorytm jest prosty: gniazdo, prokreacja, inkubacja i na świat przychodzą pisklęta. Potem już żmudna życiowa rutyna, którą sami dobrze znamy: załatwianie żarcia dla progenitury, nauka latania i ochrona przed innymi istotami żywymi, które w ptasim potomstwie dostrzegają wyłącznie walory kaloryczne. Później znaczna część tych latających, jeśli przetrwa czas nauki, udaje się na emigrację.

    Czytaj więcej o: "A więc wiosna"
  • To co naprawdę ważne

    To co naprawdę ważne

    To co naprawdę ważne

    Gdy wzrosną nam rachunki za prąd, spora część z nas straci robotę, gospodarka popadnie w stagnację to problem, czy w Brukseli siedzi Donald, czy Jacek, naprawdę nie będzie miał najmniejszego znaczenia.

    Czytaj więcej o: "To co naprawdę ważne"
  • Zalety braku wyrazistych poglądów

    Zalety braku wyrazistych poglądów

    Zalety braku wyrazistych poglądów

    Brak wyrazistych poglądów to powinna być norma, a nie margines. Wolę ludzi, którzy nie mają ostatecznie wyrobionej opinii od tych, którzy mają własne zdanie na każdy temat, ale sami się z nim w duchu nie zgadzają. 

    Czytaj więcej o: "Zalety braku wyrazistych poglądów"
  • Żeby tylko dowalić

    Żeby tylko dowalić

    Żeby tylko dowalić

    Nawet normalny człowiek, widząc codziennie tę nawalankę, chcąc nie chcąc zaczyna myśleć i zachowywać się podobnie. Z kolei dziennikarze dostosowują poziom artykułów do poziomu komentujących, bo wtedy rośnie klikalność. Wszystko i wszyscy stają się coraz głupsi i bardziej agresywni.

    Czytaj więcej o: "Żeby tylko dowalić"
  • Naiwne pytanie

    Naiwne pytanie

    Naiwne pytanie

    Czemu drogowcy w Polsce wychodzą łatać drogi wyłącznie w ciągu dnia w godzinach szczytu? Nie wiem, nie rozumiem i wciąż mnie to zdumiewa. Latamy w przestrzeń kosmiczną, rozszyfrowujemy DNA, klonujemy owce, a z problemem czasu pracy drogowców nie możemy sobie poradzić. 

    Czytaj więcej o: "Naiwne pytanie"
  • Sprawy ważne i ważniejsze

    Sprawy ważne i ważniejsze

    Sprawy ważne i ważniejsze

    Zażarcie dyskutujemy o tym, czy linia na drodze była ciągła, czy przerywana. Większość z nas jest święcie przekonana, że nic ważniejszego na świecie się nie dzieje. Chłoniemy każde słowo z telewizora i literkę z gazety. Inne wydarzenia kompletnie nam umykają.

    Czytaj więcej o: "Sprawy ważne i ważniejsze"