Chodzi o to zwłaszcza

  • Epidemia idiotów

    Epidemia idiotów

    Epidemia idiotów

    Niedawno w Gliwicach jakiś anonimowy kretyn zdemolował samochód pielęgniarki. Gdy epidemia dotknęła górników, anonimowi idioci rozwinęli skrzydła na internetowych forach.
     
    Czytaj więcej o: "Epidemia idiotów"
  • Media w czasach zarazy

    Media w czasach zarazy

    Media w czasach zarazy

    COVID-19 to znakomita okazja dla wielu „inżynierów społecznych”, aby poćwiczyć, jak ludzie są odporni na medialne manipulacje, jak sterować reakcjami dużych grup społecznych, jak wywołać panikę oraz jak to wszystko zmonetyzować.

    Czytaj więcej o: "Media w czasach zarazy"
  • Rynek pracownika?

    Rynek pracownika?

    Rynek pracownika?

    Na naszym rynku pracy wbrew pozorom w ostatnich latach niewiele się zmieniło, choć na każdym kroku słyszymy o tzw. „rynku pracownika”.

    Czytaj więcej o: "Rynek pracownika?"
  • Europa powtarza błędy upadłych imperiów

    Europa powtarza błędy upadłych imperiów

    Europa powtarza błędy upadłych imperiów

    Coś się kończy, gdzie indziej coś się zaczyna. Unia Europejska nie jest wyjątkiem. Nowoczesna, bogata i na tyle zepsuta, żeby powtórzyć losy upadłych imperiów z przeszłości. O tym, jak koncertowo załatwiła swój przemysł, swoje rolnictwo i swoją przyszłość, będą kiedyś dzieci dowiadywać się z podręczników. Oczywiście nie będą to zwoje papirusowe, gliniane tabliczki czy książki, ale inne nośniki wiedzy. 

    Czytaj więcej o: "Europa powtarza błędy upadłych imperiów"
  • Szyneczka ofiarą polityki klimatycznej?

    Szyneczka ofiarą polityki klimatycznej?

    Szyneczka ofiarą polityki klimatycznej?

    W unijnej polityce klimatycznej nie chodzi tylko o to, żeby zamknąć kopalnie i elektrownie węglowe, ale żeby wywrócić nasze życie do góry nogami w każdym jego aspekcie. Debata o podatku od mięsa w europarlamencie to jeden z pierwszych, ale na pewno nie ostatni dowód na potwierdzenie tej tezy. 

    Czytaj więcej o: "Szyneczka ofiarą polityki klimatycznej?"
  • Rzeczy niezmienne

    Rzeczy niezmienne

    Rzeczy niezmienne

    Jeszcze nie utrwaliłem w pamięci informacji, że stan rzeki Odry układał się w strefie stanów niskich i w Raciborzu Miedoni w ciągu ostatniej doby ubyło siedem, a już słychać sygnał czasu z Laboratorium Czasu i Częstotliwości i po ostatnim szóstym sygnale, która oznacza godzinę dwunastą, rozlega się dzwon, później słychać kroki trębacza. Brzmią tak wyraźnie, jakby zaraz miał zakraść się do kuchni i wycyganić od babci placka na poczet odtrąbienia hejnału, ale to tylko złudzenie.

    Czytaj więcej o: "Rzeczy niezmienne"
  • O racji lub jej braku nie decyduje liczba lajków

    O racji lub jej braku nie decyduje liczba lajków

    O racji lub jej braku nie decyduje liczba lajków

    Ciężko jest lubić Donalda Trumpa, z jego aroganckim usposobieniem, śmieszną grzywką i pomarańczową cerą. Znacznie łatwiej kibicować drobnej dziewczynce z warkoczykiem, która ze łzami w oczach nawołuje do dbania o środowisko. Jednak świat jest bardziej skomplikowany niż szkolny konkurs na najsympatyczniejszego ucznia.

    Czytaj więcej o: "O racji lub jej braku nie decyduje liczba lajków"
  • Dawno temu, podczas ferii zimowych

    Dawno temu, podczas ferii zimowych

    Dawno temu, podczas ferii zimowych

    W piątek po ostatniej lekcji wróciłem do domu z zamiarem rozpoczęcia ferii na sportowo. Wziąłem narty i ruszyłem na pobliską górkę. Dwa tygodnie ferii zimowych spędziłem w łóżku, w przerwach pomiędzy czytaniem książek, obserwując różnicę pomiędzy wielkością zwichniętego kolana, a tego zdrowego i zmieniając okłady.

    Czytaj więcej o: "Dawno temu, podczas ferii zimowych"
  • Zakopcone umysły

    Zakopcone umysły

    Zakopcone umysły

    Organizatorzy powinni mieć świadomość, że kilka tysięcy złotych to dla wielu ludzi kwota nieosiągalna. Równie dobrze można by od nich żądać kilku milionów. Dla tych ludzi to żadna różnica. 

    Czytaj więcej o: "Zakopcone umysły"
  • No i wykrakałem

    No i wykrakałem

    No i wykrakałem

    Pewien mieszkaniec Krakowa został skazany na miesiąc ograniczenia wolności za palenie w piecu węglem i drewnem. Nawet gdyby napalił w kominku drewnem, albo miał zbudowany w ogródku wędzarnik i wędził tam mięso w dymie z drewna bukowego, też zostałby ukarany. Legalnie mógłby za to opalić nad kuchenką gazową kuraka z resztek piór.

    Czytaj więcej o: "No i wykrakałem"