Centrale związkowe dają zarządowi dwa tygodnie

23 września odbędzie się  kolejna runda negocjacji pomiędzy związkami zawodowymi z Polskiej Grupy Górniczej a zarządem spółki. – Podczas rozmów 9 września zarząd poprosił o 2,5 tygodnia czasu na przeprowadzenie kolejnych analiz i wyliczeń związanych z naszymi postulatami płacowymi. W ten sposób może to trwać miesiącami, dlatego dziś na spotkaniu liderów central związkowych podjęliśmy decyzję, że dajemy zarządowi maksymalnie jeszcze tylko dwa tygodnie. Oczekujemy, że najpóźniej 23 września zapadną pierwsze konkretne ustalenia, inaczej rozpoczynamy spór zbiorowy – powiedział Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności. Jednocześnie liderzy central związkowych podjęli decyzję, że 11 września w kopalniach PGG odbędą się masówki, podczas których reprezentanci związków zawodowych przedstawią załodze przebieg dotychczasowych rozmów i plan kolejnych działań.
 
1 sierpnia związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej skierowały do zarządu spółki cztery postulaty dotyczące kształtowania się płac w firmie w IV kwartale tego roku i w roku 2020. Domagają się podwyżek płac od 2020 roku o 12 proc., przedłużenia zapisów porozumienia z kwietnia 2018 roku w sprawie dopłat do dniówek w wysokości od 18 do 32 złotych, włączenia tego tzw. dodatku gwarantowanego z ubiegłorocznego porozumienia do sumy, na podstawie której naliczane będą nagroda barbórkowa i czternastka oraz wypłacenia pracownikom PGG rekompensaty za listopad i grudzień 2019 roku.
 
Zdaniem szefa górniczej Solidarności, pojawiła się szansa, że jako pierwszy doczeka się spełnienia postulat dotyczący przedłużenia zapisów porozumienia z kwietnia 2018 roku w sprawie dopłat do dniówek w wysokości od 18 do 32 złotych. – Mamy takie sygnały, że jest gotowość ze strony zarządu, aby te dopłaty utrzymać. W naszej ocenie byłby to wyraźny sygnał, że zarząd „nie ściemnia” , nie prowadzi gry na czas, lecz chce poważnych i rzeczowych rozmów – podkreślił Bogusław Hutek. 
 
Dotychczas odbyły się dwie rundy rozmów płacowych w PGG, 29 sierpnia i 10 września. Po pierwszej rundzie, która nie przyniosła zbliżenia stanowisk, strona społeczna zwróciła się do ministra energii o objęcie nadzorem tych rozmów. W drugiej rundzie uczestniczył wiceminister energii Adam Gawęda. – Liczymy, że pan minister Tchórzewski i pan minister Gawęda zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami aktywnie włączą się też w kolejną rundę negocjacji 23 września – dodał szef górniczej „S”
 
ny
źródło foto:Solidarność Górnicza/Marek Jurkowski