Budżetówka zapowiada wspólne protesty

Solidarność z sądów, ZUS-u, urzędów skarbowych, straży pożarnej i Lasów Państwowych rozpoczyna walkę o odmrożenie wynagrodzeń o próg inflacji w 2013 roku z uwzględnieniem lat poprzednich. Związkowcy są zdeterminowani i zapowiadają, że jeśli po raz kolejny pracownicy tych branż zostaną pominięci podczas prac nad budżetem, przeprowadzą wspólną akcję protestacyjną.

- Jeżeli już teraz nie rozpoczniemy ostrej batalii o budżet na przyszły rok, to znów zostanie wprowadzona ustawa budżetowa, która zamrozi płace pracownikom zatrudnionym w większości placówek budżetowych - mówi Waldemar Urbanowicz, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej Pracowników Sądownictwa NSZZ Solidarność.
Z inicjatywy tej struktury w ubiegłym tygodniu w siedzibie Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności odbyło się pierwsze spotkanie związkowców z jednostek budżetowych. Kolejne zaplanowane zostało na 20 stycznia.

- Chcemy powiedzieć wszystkim pracownikom zatrudnionym w budżetówce, że jest organizacja związkowa, która zajmuje się ich problemami i że wszystkie grupy zawodowe będą się wspierać w walce o odmrożenie wynagrodzeń oraz respektowanie praw pracowniczych w placówkach budżetowych - dodaje Edyta Odyjas, przewodnicząca związku w Sądzie Rejonowym w Katowicach.

Związkowcy zapowiadają, że będą dążyli do rozpoczęcia rozmów z ministrem finansów, ale jeżeli niechęć do prowadzenia dialogu ze strony rządowej będzie duża, rozpoczną przygotowania do wspólnej akcji protestacyjnej.

MOZ NSZZ Solidarność Pracowników Sądownictwa powstała we wrześniu ubiegłego roku i skupia pracowników z ponad 40 sądów z całej Polski, między innymi z Katowic, Dąbrowy Górniczej, Warszawy, Skarżyska Kamiennej i Świnoujścia. - Do naszej Komisji należy już ponad 1500 osób i cały czas zapisują się kolejne. W marcu będziemy wszczynali pierwsze spory zbiorowe z prezesami sądów, dotyczące płac - dodaje Urbanowicz.