Bez Jana Pawła II nie byłoby „Solidarności”

18 maja minęła 100. rocznica urodzin Jana Pawła II. Papież Polak otworzył nowy rozdział w historii Polski i Europy, przyczynił się do upadku systemu totalitarnego, przemian społeczno-gospodarczych oraz powstania pierwszych wolnych związków zawodowych w tej części świata.
 
Już sam wybór Karola Wojtyły na papieża był wydarzeniem bez precedensu. 16 października 1978 roku, po raz pierwszy od 456 lat, powierzono kierowanie Kościołem osobie pochodzącej spoza Włoch. Wynik konklawe Polacy przyjęli z wielką radością i nadzieją. Kilka miesięcy później, w czerwcu 1979 roku, podczas pierwszej pielgrzymki papieża do Ojczyzny, uwierzyli, że mogą odmienić swój los.
 
Szczególne znaczenie miały słowa wypowiedziane przez Jana Pawła II na Placu Zwycięstwa w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Papież zmotywował Polaków do walki z komunizmem, czego efektem był zryw narodowy i fala strajków, która przetoczyła się przez kraj w 1980 roku. Protesty zakończyły się podpisaniem Porozumień Sierpniowych i realizacją postulatów przedstawionych ówczesnej władzy przez robotników. Jeden z najważniejszych dotyczył rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. - Można bez przesady powiedzieć, że bez Papieża Polaka i cudu, który za Jego wstawiennictwem dokonał się w Polsce, nasz Związek mógłby nigdy nie powstać - podkreślił Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.
 
Okres, który nastąpił później, zwany Karnawałem Solidarności, nie trwał długo. 13 grudnia 1981 roku generał Jaruzelski wprowadził stan wojenny, gasząc nadzieje Polaków na zmiany. W to, że ponownie mogą się skutecznie przeciwstawić komunistycznej władzy uwierzyli w 1987 roku podczas trzeciej pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. Strajki, które wybuchły rok później, przyczyniły się do zmian ustrojowych i gospodarczych.
 
Od początku swojego powstania „Solidarność” nie tylko opowiadała się za pokojowymi metodami walki, ale także głosiła ideę współdziałania w poszanowaniu ludzkiej godności i sprawiedliwości. Ta idea była bardzo bliska Janowi Pawłowi II i stała się symbolem pozytywnych przemian. Z kolei związek w swoich działaniach kieruje się społeczną nauką Kościoła, na której oparł swój statut oraz wskazówkami, jakie zostawił Jan Paweł II.
 
Dotyczą one m.in. relacji pracownik - pracodawca. Papież wielokrotnie podejmował temat pracy we współczesnym świecie, a encyklikę poświęconą temu zagadnieniu „Laborem exercens” napisał już w 1981 roku. Jan Paweł II podkreślił w niej, że człowiek nie może być traktowany przedmiotowo, a praca powinna być środkiem utrzymania oraz samorealizacji. 
 
Zachęcał również do kształtowania stosunków społecznych zgodnie z zasadą solidarności, a nie przez eliminację przeciwników politycznych, czy przemoc. Encyklika „Sollicitudo rei socialis” nawiązująca do spraw społecznych wydana została w 1987 roku. - Solidarność to mocna i trwała wola angażowania się na rzecz dobra wspólnego, czyli dobra wszystkich i każdego - zaznaczył w tym dokumencie Jan Paweł II.
 
Po raz ostatni z liczną reprezentacją „Solidarności” papież spotkał się w Watykanie w listopadzie 2003 roku. Ze słów, które wówczas wypowiedział wynikało, że jest przekonany, że rola związku nie zakończyła się w momencie wywalczenia wolności. Jan Paweł II podkreślił wówczas, że władza przechodzi z rąk do rąk, a robotnicy i wszyscy inni pracownicy, bez względu na to, kto sprawuje władzę w kraju, oczekują pomocy w obronie ich słusznych praw. - Tu nie może zabraknąć „Solidarności” - podkreślił.
 
Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku i niemal natychmiast - 28 czerwca - rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny, który był jednym z najkrótszych w historii. 1 maja 2011 roku papież został ogłoszony błogosławionym, a 27 kwietnia 2014 roku kanonizowany. 
 
ak
źródło foto: flickr.com/public domain